Rynek borówek: Sieciom handlowym zależy nie tylko na cenie

Autor: www.sadyogrody.pl 02 lipca 2016 16:35

Rynek borówek: Sieciom handlowym zależy nie tylko na cenie Piotr Milewski, prezes zarządu firmy Milbor / fot. PTWP

- Sieciom handlowym czy hurtownikom zależy nie tylko na cenie, ale na dobrej jakości owoców z minimalną liczbą pozostałości środków ochrony roślin, na dużych i równych dostawach – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Piotr Milewski, prezes zarządu firmy Milbor.

Często bywa tak, że jeśli jakiś produkt lub firma osiągnie sukces to ma zaraz wielu naśladowców, którzy nie zawsze dbają o tą jakość. To powoduje, że często kariery niektórych produktów są krótkie, a spektakularny sukces kończy się klapą… Czy jest zagrożenie to taki los może spotkać borówki?

W momencie kiedy uda nam się wypracować transparentność na linii producent – docelowy odbiorca, jesteśmy w stanie ograniczyć złą jakość, która przekuwa się w zły odbiór produktów. Sieciom handlowym czy hurtownikom zależy nie tylko na cenie, ale na dobrej jakości owoców z minimalną liczbą pozostałości środków ochrony roślin, na dużych i równych dostawach. 

Wielu ekspertów rynkowych twierdzi, że siłę polskiego sektora borówki poznamy dopiero po tym, jak poradzi sobie w kryzysie. Teraz borówki mają świetną prasę, ale wkrótce może się okazać, że jakieś badania powiążą właściwości tych owoców z jakimiś dolegliwościami. Czy wtedy konsumenci odwrócą się od tych owoców?

Wydaje mi się, że borówka ma sporo przewag nad innymi modnymi ostatnio owocami, takimi jak świdośliwa czy jagoda kamczacka. I jest już na tyle rozpoznawalna, że trudno będzie jednym czy dwoma doniesieniami, wpłynąć na spadek konsumpcji. Borówki są cenione jako zdrowe i wygodne przekąski, które łatwo umyć, zabrać ze sobą, podjadać w samochodzie czy na spacerze. Moim zdaniem to jest znacznie bardziej cenione niż właściwości zdrowotne, których również jest sporo.

Czy fakt, że ceny borówek w Polsce są co sezon coraz niższe wpływa na wzrost konsumpcji?

Na polskim rynku na pewno spadek cen ma wpływ na wzrost konsumpcji. W Europie Zachodniej to wygląda już inaczej. Tam ta cena jest raczej stała i marże eksporterów są różne w zależności od ceny na naszym rynku. 

Dzięki sytuacjom spadku cen czy promocjom sieci handlowym – choć często obniżają one ceny owoców niskiej jakości – więcej osób sięga po borówki. A jak już raz ich spróbują – to jest spora szansa, że ponownie je kupią.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM