Rosyjski import polskich owoców i warzyw zmniejszył się o ponad 30 proc.

$data.author.description Autor: www.wnp.pl 30 grudnia 2014 09:22

W rozmowie z agencją RIA Novosti przedstawiciel handlowy Rosji w Polsce, Katerina Bieliakowa, wyliczyła straty Polski z tytułu sankcji nałożonych na Rosję na miliard dolarów - informuje www.wnp.pl.

Rosja 1 sierpnia wstrzymała prawie cały import owoców i warzyw z Polski. Tydzień później na rok ograniczyła przywóz niektórych towarów z krajów, które nałożyły na Rosję sankcje gospodarcze (po tym jak Moskwa rozpoczęła okupację Krymu, a wojska rosyjskie uczestniczyły w walkach we wschodniej Ukrainie). Embargiem zostało obłożonych wiele produktów. Efektem tego jest duży wzrost cen w rosyjskich sklepach i brak niektórych rodzajów wyrobów.

- Rosyjski import polskiego mięsa i produktów mięsnych w okresie styczeń-październik 2014 roku zmniejszył się o 73,6 proc., a import owoców o 34,5 proc., warzyw zaś o 31,3 proc.. Mniej o 16,5 proc. zostało zakupionych produktów mlecznych. W liczbach bezwzględnych oznacza to spadek rosyjskiego importu z Polski w okresie styczeń-październik 2014 w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku do poziomu 335 mln dolarów - powiedziała Bieliakowa.

Rosyjska urzędniczka analizuje także straty powstałe w wyniku sankcji. Według niej ucierpieli nie tylko rolnicy, ale także przewoźnicy. Bieliakowa mówi nie powołując się na źródła o stratach na poziomie 250 mln euro. Bieliakowa analizuje czy Rosja poniosła koszty z powodu polskiego uczestnictwa w sankcjach. Według niej nie, bo 90 proc. polskiego importu z Rosji to paliwa (gaz i ropa) a nasz kraj nie może sobie pozwolić na rezygnację z tego.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI