Prezes UO: Zainteresowanie eksportem jabłek do Chin spadło ze względu na wysokie koszty

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 17 października 2016 09:49

Prezes UO: Zainteresowanie eksportem jabłek do Chin spadło ze względu na wysokie koszty Waldemar Żółcik, prezes Unii Owocowej i wiceprezes grupy Fruit-Family

Sadownicy chcieli eksportować swoje plony do Chin, jednak zainteresowanie spadło ze względu na koszty. Nakład pieniężny związany z certyfikacją dla pierwszej, startowej grupy producentów powinien być dużo niższy żeby wywołać efekt kuli śnieżnej - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Waldemar Żółcik, prezes Unii Owocowej i wiceprezes grupy Fruit-Family.

Według niego, jeśli w tym roku wyeksportujemy do Chin w optymistycznej wersji 50 tys. ton – chociaż uważa, że ten poziom będzie niższy – będzie to sukces. - Wolę, żebyśmy sprzedawali na ten rynek niewielkie ilości jednak dobre jakościowo – tłumaczy.

W grupie Fruit-Family sadownicy również byli zainteresowani certyfikacją gospodarstw pod kątem wysyłki jabłek do Chin. – Producenci jabłek zrezygnowali z certyfikacji ze względu na koszty. W tym momencie są to spore pieniądze a okazało się, że trzeba certyfikować całe gospodarstwo, żeby wyeksportować owoce z mniejszej powierzchni. Obecnie nie jest to atrakcyjne – podkreśla.

Koszt certyfikacji wynosi około 300-400 zł za hektar. - Znajomy z grupy przeliczył, że certyfikacja gospodarstw w grupie wiązała by się z wydatkiem rzędu 100 tys. zł. W obecnej sytuacji są to duże pieniądze. Nie powinno to być w ten sposób zorganizowane – przekonuje prezes Unii Owocowej.

Waldemar Żółcik podkreśla, że dla pierwszej grupy sadowników koszty związane z certyfikacją powinny być niższe, a nawet zerowe.  

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI