Prezes Unii Owocowej: Polskie jabłka mają szansę na światowy sukces

Autor: www.sadyogrody.pl 09 marca 2015 07:44

Prezes Unii Owocowej: Polskie jabłka mają szansę na światowy sukces fot. shutterstock

- Rosyjskie embargo wymusiło na polskich producentach jabłek podjęcie ruchów, które powinny być wykonane wiele lat temu. Chodzi o działania zmierzające do dywersyfikacji eksportu polskich jabłek i odciążenie rynku rosyjskiego -  twierdzi Jolanta Kazimierska, prezes zarządu Stowarzyszenia Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw „Unia Owocowa".

Zdaniem Jolanty Kazimierskiej embargo Rosji pozwoliło na swego rodzaju promocję polskich jabłek na całym świecie. - Dzięki temu polskie jabłko stało się bardzo popularne. Zainteresowanie tymi owocami jest ogromne ale niestety nie przekłada się to bezpośrednio na wzrost sprzedaży naszych jabłek - mówi Jolanta Kazimierska.

Jej zdaniem Rosja była, jest i będzie nadal dużym rynkiem zbytu dla jabłek z Polski.

- Po zniesieniu embarga, co kiedyś musi nastąpić, Rosja nadal będzie dla nas bardzo istotnym rynkiem zbytu - dodaje.

Jakie są inne perspektywiczne rynki zbytu dla tych owoców?

- Są to rynki krajów ludnych, m.in. takich jak: Chiny, Indie, Pakistan, Wietnam, Tajlandia, Tajwan. Jak również państwa Zatoki Perskiej, Emiraty Arabskie, kraje Afryki Północnej, Ameryka Północna, Kanada, Stany Zjednoczone. To są rynki, o których obecnie najczęściej się mówi w środowisku eksporterów, rynki, z których proporcjonalnie spływa najwięcej zapytań jeśli chodzi o możliwości eksportu. Co nie znaczy, że nie ma pytań z Polinezji francuskiej, Meksyku czy Ameryki Południowej - podkreśla prezeska Unii Owocowej.

I dodaje, że dla polskich jabłek otworzył się już rynek kanadyjski, mamy otwarte również rynki bliskowschodnie i Afrykę Północną.

- Natomiast te kraje, którymi jesteśmy szczególnie bardzo zainteresowani, czyli Chiny, Wietnam, USA, Tajwan, Indie, wymagają podpisania protokołów dwustronnych - dodaje Kazimierska. 

W zakresie podpisywania nowych protokołów, jej zdaniem, jedynym systemem, który gwarantuje podpisanie protokołu, jest system integrowanej produkcji z obowiązkiem wykonywania 100 proc. badań. - Na systemie integrowanej produkcji oparty jest protokół podpisany z Kanadą i uważam, że w obecnej sytuacji formalno-prawnej jest to najlepszy punkt wyjścia dla zagwarantowania jakości i bezpieczeństwa produktu eksportowanego z Polski - mówi Jolanta Kazimierska.

Czy polskie jabłka mają szansę odnieść sukces na kolejnych rynkach?

Zdaniem prezes Unii Owocowej to odpowiedni moment, żeby poprawić wszystko to, co nie funkcjonuje tak jak powinno. - Jesteśmy mistrzami świata w produkcji jabłek, mamy wiedzę, zaplecze, możliwości, wszystko to, by podbić nowe rynki, zdywersyfikować  eksport i odnieść sukces. Żeby tak się stało musimy spełnić pewne warunki - musimy stworzyć odpowiedni standard jakości produkcji i dystrybucji jabłek i pracować nad ich utrzymaniem - dodaje.

Nowe rynki o których wspomina Jolanta Kazimierska są na razie dla polskich sadowników nieznane zarówno pod kątem ekonomicznym jak i kulturowym. - Dlatego musimy dać sobie trochę czasu, by poznać mentalność drugiej strony, ich wymagania, sposób robienia przez nich biznesu. Z drugiej strony musimy mieć również czas, żeby móc przedstawić potencjalnym odbiorcom to, czym polski rynek dysponuje - nasze odmiany jabłek - dodaje.   

Jej zdaniem trzeba pamiętać, że jeśli uda się nam podbić nowe rynki zbytu, będziemy mieli do czynienia z wysyłką dużych partii towarów. Dlatego duża praca jest do wykonania w zakresie logistyki i transportu owoców.

- Pamiętajmy, że transport do Rosji wymaga ok. 4 tygodni czasu, na pozostałe rynki potrzeba od 4 do 8 tygodni. Nie wszystkie odmiany jabłek produkowane w Polsce wytrzymają taki czas transportu, nie wszystkie jabłka przeżyją tak długi szok transportowy i tego też trzeba się nauczyć. Nie stać nas na to, żeby popełniać błędy i tracić kolejne rynki, więc musimy wspólnie pracować nad tym by unikać porażek. Warunkiem sukcesu jest współpraca producentów, organizacji, ministerstw, agend rządowych - twierdzi Jolanta Kazimierska.         

Tekst powstał na podstawie materiałów zgromadzonych podczas Targów Sadownictwa i Warzywnictwa TSW 2015. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM