Prezes LubApple: Zbiory jabłek będą rekordowe, ale nie możemy podchodzić do tego z paniką

Autor: Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl 11 września 2018 11:02

Prezes LubApple: Zbiory jabłek będą rekordowe, ale nie możemy podchodzić do tego z paniką Zbigniew Chołyk, prezes Zarządu Grupy Stryjno-Sad, prezes LubApple Sp. z o.o./ fot. PTWP

Sadowników przerażają spadki cen jabłek. Zdecydowanie bardziej niż w poprzednich sezonach odczuwalna jest też konkurencja polsko-polska. Niezorganizowani sadownicy proponują sprzedaż owoców bardzo tanio, aby tylko zwolnić opakowania, miejsce w chłodni. Taka sytuacja nie powinna mieć w ogóle miejsca. Już od dłuższego czasu wiemy, że zbiory jabłek w tym roku będą rekordowe. Natomiast nie możemy podchodzić do tego z taką paniką – mówi w rozmowie z serwisem sadyogrody.pl Zbigniew Chołyk, prezes grupy Stryjno-Sad, szef spółki LubApple.

Przez 20 lat działalności grupy Stryjno-Sad nie mieliśmy problemów ze zbytem owoców. Z cenami bywało różnie, ale zawsze udawało nam się zagospodarować produkcję i mam nadzieję, że w obecnym sezonie również sprzedamy wszystkie nasze jabłka. Pracujemy nad tym już od wiosny. Szukamy nowych kontrahentów z innych krajów, bierzemy udział w targach. W tym roku po raz pierwszy byliśmy na targach w Atenach i Barcelonie. Aktywnie pracujemy nad tym, aby 20 tys. ton jabłek z grupy Stryjno-Sad sprzedać. W skali grupy również będziemy mieli rekordowe plony – zaznacza.

- Wyjątkowo obfite plonowanie mieliśmy w większości gatunków owoców z drzew i krzewów – wiśni, czarnej porzeczki, agrestu. W naszej grupie wybrnęliśmy z sytuacji pomyślnie, sprzedaliśmy wszystkie owoce, ale pracowaliśmy nad tym już od zimy. Umowy na dostawy, konkretne ceny podpisywaliśmy w lutym-marcu i to nas uratowało. Wielu sadowników indywidualnych w tym okresie nie chciało jeszcze podpisywać umów licząc, że sezon będzie bardzo dobry. Zakończyliśmy handel innymi owocami i teraz mamy do zagospodarowania jabłka – mówi.

I przyznaje, że sytuacja na rynku jabłek robi się coraz bardziej dramatyczna. - Już na początku zbiorów okazuje się, że Gali będziemy mieli bardzo duże ilości. Sadownicy chcieliby szybko sprzedać jabłka, aby tylko zwolnić miejsce w chłodni innym odmianom. U nas sprzedaż idzie wolno. Wysyłamy Galę do kilku krajów, ale na chwilę obecną mamy mniej zamówień, niż liczyliśmy. Dlaczego tak się dzieje? W poprzednich latach przyzwyczailiśmy naszych odbiorców do handlu z końcem września - początkiem października, ponieważ zbiory jabłek rozpoczynaliśmy zdecydowanie później niż obecnym sezonie – mówi prezes LubApple.

- W 2017 r. zbiory jabłek rozpoczynaliśmy w połowie września. Obecnie mamy początek września i już dysponujemy kilkuset tonami Gali. Prawdopodobnie sezon handlu przedłuży się. Liczymy, że ten dodatkowy miesiąc sprzedaży może poprawić sytuację – dodaje.

-  Zdecydowanie bardziej niż w poprzednich sezonach odczuwalna jest też konkurencja polsko-polska. W ubiegłym tygodniu zaoferowaliśmy naszemu zagranicznemu kontrahentowi rozpoczęcie sprzedaży odmianą Gala Must w cenie 50 eurocentów. Okazało się jednak, że nasz odbiorca ma już oferty z Polski na poziomie 40 eurocentów. W zeszłym roku ten sam kontrahent kupował od nas Galę za 2,00 zł. Za jabłka razem z opakowaniem, kosztami transportu, sortowaniem kupiec płacił około 70 eurocentów, czyli ponad 3 złote. Polskie firmy handlowe oferują znacznie niższe ceny. Już w tym momencie za Galę płaci się poniżej 1,00 zł. Taka sytuacja nie powinna mieć w ogóle miejsca. Przynajmniej dla tych najlepszych odmian powinniśmy utrzymać poziom cen, zwłaszcza w roku tak wielkiej nadprodukcji – podsumowuje Zbigniew Chołyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.