Prezes Green Factory na VIII FRSiH: Musimy uniezależnić się od Rosji

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 09 listopada 2015 08:11

Prezes Green Factory na VIII FRSiH: Musimy uniezależnić się od Rosji Artur Rytel, prezes Green Factory Holding/ fot. żelazna studio

- Dopóki wszystko dobrze funkcjonowało na rynku wschodnim, byliśmy bardzo od niego zależni. Jednak ten rynek okazał się wrażliwy politycznie i ekonomicznie. Chcemy tam powrócić i funkcjonować, jednak rynek rosyjski powinien stanowić mniejszy udział w portfelu sprzedaży – mówił Artur Rytel, prezes Green Factory Holding podczas debaty "Branża owocowo-warzywna. Kreowanie marki i wartości produktu", która odbyła się w ramach VIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Według niego, za nami trudny sezon na rynku warzyw, jednak jego skutki odczujemy głównie zimą. - Susza i gorące lato spowodowały, że zbiory warzyw kapustnych i okopowych są mniejsze, a na dodatek wzrosły koszty związane z nawodnieniem i zbiorami. Znaczącym problemem jest też wzrost kursu euro. Sezon zimowy 2015/16 zapowiada się zdecydowanie drożej – dodał Artur Rytel.

Prezes przyznał, że nawet nie samo embargo, ale wcześniejsza sytuacja polityczno-gospodarcza między Rosją a Ukrainą, zmieniły plany firmy Green Factory. - Jesteśmy na rynku ukraińskim, ale dewaluacja hrywny spowodowała spadek sprzedaży, ponieważ nasze produkty podrożały. Rynek rosyjski zastąpiliśmy mniejszymi rynkami takimi jak Litwa, Łotwa i Białoruś – w nieznacznym stopniu. Umocniliśmy swoją pozycję również na rynku krajowym – mówił prezes Green Factory Holding. 

Green Factory zajmuje się produkcją oraz całoroczną sprzedażą świeżych warzyw, także w formie pakowanych sałat i warzywnych przekąsek. Dysponuje trzema nowoczesnymi zakładami produkcyjnymi - w Niepruszewie, w Zakroczymiu oraz w Zdunowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM