Prezes Appolonii: Polska może wysłać do Chin ok. 300 tys. ton jabłek

Autor: www.sadyogrody.pl 19 października 2015 09:09

Prezes Appolonii: Polska może wysłać do Chin ok. 300 tys. ton jabłek Michał Lachowicz, prezes konsorcjum grup producenckiej Appolonia oraz szef grupy La-Sad

- Najgłupsze co moglibyśmy zrobić to eksport do Chin słabych jakościowo jabłek po niskiej cenie. Tam trzeba wysłać wyselekcjonowane najlepsze owoce za odpowiednio wysoką cenę - powiedział w wywiadzie dla serwisu www.sadyogrody.pl, Michał Lachowicz, prezes konsorcjum grup producenckiej Appolonia oraz szef grupy La-Sad.

Kiedy realnie polskie jabłka mogą trafić na rynek chiński?

- Chińscy inspektorzy przeprowadzili audyt w polskich sadach i chłodniach. Myślę, że polskie jabłka mogą trafić na chiński rynek nawet na początku 2016 roku.

Czy polskie jabłka przyjmą się na tym rynku? Czy nie będą konkurencją dla lokalnej produkcji?

- Polska jest w stanie wysłać do Chin około 300 tys. ton jabłek, podczas gdy Chińczycy produkują 30 mln ton tych owoców. 1 procent raczej nie zachwieje rynkiem. Trzeba znać swoje miejsce w szeregu.

Najgłupsze co moglibyśmy zrobić to eksport do Chin słabych jakościowo jabłek po niskiej cenie. Tam trzeba wysłać wyselekcjonowane najlepsze owoce za odpowiednio wysoką cenę.

Czy polskie, stosunkowo kwaśne, jabłka przypadną do gustu Chińczykom?

- Rozmawiamy o 1 procencie rynku. Zawsze znajdą się konsumenci, którzy chcą spróbować czegoś innego i w dodatku pochodzącego z kraju Unii Europejskiej. Chińczycy cenią certyfikowane unijne owoce, podczas gdy w ich rodzimym kraju nie zachowuje się aż tak wyśrubowanych norm. Zatem wszystko co europejskie wydaje się lepsze, zdrowsze, wyższej jakości. Chińczycy, którzy przyjeżdżają do Europy dziwią się, że mamy takie niebieskie niebo, podczas gdy nad ich krajem rozpościera się ciemny smog. Poza tym polskie jabłka nie są oceniane w Chinach jako kwaśne.

Czy trudno jest nawiązać relacje z Chińczykami?

W Chinach panuje zupełnie inny rodzaj relacji biznesowych niż w Europie. Chińczyk to dobry partner dla uczciwych biznesmanów, ponieważ przed rozpoczęciem współpracy musi przekonać się nie do biznesu, ale do człowieka, że jest uczciwy i ma dobre pomysły. A uczciwość w Chinach jest kluczową cechą. To jest takie prawdziwe partnerstwo, zupełnie inne niż w Europie, gdzie liczy się właściwie tylko niska cena.

Europejski model prowadzenia biznesu powoli się wyczerpuje. Dlatego chcemy wychodzić w świat i znaleźć sobie miejsce. W Polsce i tak już wiele nie zrobimy – jesteśmy wszak największym dostawcą świeżych jabłek w kraju.

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM