Premier Bawarii: Sankcje wobec Rosji szkodzą gospodarce oraz rolnictwu

Autor: PAP 04 stycznia 2016 13:43

Premier Bawarii Horst Seehofer potwierdził w niedzielę na łamach dziennika "Bild" swój sprzeciw wobec utrzymywania sankcji nałożonych na Rosję w związku z aneksją Krymu i wspieraniem separatystów w Donbasie. Bawarski polityk spotka się w lutym z Putinem.

"Sankcje bardzo szkodzą gospodarce Bawarii, a także bawarskiemu rolnictwu" - powiedział Seehofer. "Musimy zadać sobie pytanie, czy ten automatyzm raz wprowadzone sankcje będą obowiązywać zawsze, jest uzasadniony" - zaznaczył premier rządu Bawarii - jednego z najbardziej wpływowych krajów związkowych tworzących Republikę Federalną Niemiec.

Seehofer opowiedział się za "werbalnym rozbrojeniem" w relacjach z Rosją. "Im szybciej odejdziemy od zimnowojennej retoryki, tym lepiej i dla Bawarii i dla całych Niemiec" - zaznaczył.

UE podjęła w grudniu decyzję o przedłużeniu o pół roku sankcji gospodarczych wobec Rosji, wprowadzonych w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na wschodzie Ukrainy.

Obowiązujące obecnie restrykcje wygasają z końcem stycznia. UE uzależniła zniesienie restrykcji od wypełnienia porozumień z Mińska w sprawie zakończenia konfliktu na wschodniej Ukrainie. W Unii panuje zgoda, że porozumienia te nie zostały zrealizowane. Przewidują one między innymi odzyskanie przez Kijów do końca roku kontroli nad granicą z Rosją w regionie opanowanym przez separatystów.

Sankcje gospodarcze wobec Moskwy za wspieranie separatystów na wschodniej Ukrainie zostały wprowadzane przez UE latem 2014 roku. Obejmują one ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI