Prawo wodne wpłynie na handel i produkcję. Wzrosną ceny!

Autor: www.sadyogrody.pl / POHiD 09 maja 2016 15:28

Prawo wodne wpłynie na handel i produkcję. Wzrosną ceny! Konsekwencją nowego prawa wodnego może być skok cen; fot. PTWP

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, zrzeszająca duże sieci handlowe działające w naszym kraju, wyraża zaskoczenie i obawę co do skutków planowanych zmian w ustawie "Prawo wodne". - Rozumiemy konieczność wdrożenia odpowiedniej dyrektywy UE, co ma nastąpić na początku 2017 roku, ale zakres planowanych opłat i ich wysokość uderzają we wszystkich uczestników łańcuchów dostaw, głównie zaś w łańcuchy dostaw żywności - podano w oświadczeniu POHiD.

Zdaniem POHiD, planowane zmiany mogą mieć dla wielu firm charakter wyniszczający, zważywszy na bardzo niskie rentowności zarówno w produkcji (np. mleczarstwo, branża mięsna), jak i w handlu i dystrybucji (logistyka i transport). - Rozumiemy konieczność implementacji stosownej dyrektywy bazowej UE, ale zaproponowane w polskim projekcie ustawy stawki opłat za pobór i odprowadzanie wody (w tym wody atmosferycznej z powierzchni obiektów i działek) oraz kar za nie posiadanie odpowiednich instalacji przekraczają granice racjonalności biznesowej, a nawet fiskalnej - czytamy w piśmie.

Jak podaje POHiD - aktualnie za m3 wody podziemnej płaci się 0,097 zł; proponowane jest 2,10 zł. Branży napojowej (wiele firm handlowych produkuje własne napoje, np. wody mineralne, źródlane, stołowe) proponuje się opłatę 8,20 zł/m3 wody spod ziemi. Do tego dochodzą opłaty za gospodarowanie wodą atmosferyczną i jej przygotowanie do odprowadzenia, co przecież także kosztuje i ma zdrożeć; np. nakłada się na ścieki 150 proc. opłatę za różnicę kosztu wody pobranej i odprowadzanej do ścieku, bez względu na jej wykorzystanie w produkcji, np. napoju.

- Pamiętajmy też o tym, że nie wszystkie firmy produkcyjne i handlowe posiadają wymagane dyrektywą instalacje poboru i odprowadzenia wody – są to kosztowne inwestycje, np. obiekt handlowy o pow. 1000 m2 i 2000 m2 otoczenia musi zapłacić min. 400 tys. zł za niezbędne instalacje – w przemyśle będzie jeszcze drożej - dodano w oświadczeniu.

POHiD jest zdania, że takie podejście do kwestii gospodarowania wodą narusza zasadę proporcjonalności, powodując powstanie skumulowanych skutków utraty rentowności w całym łańcuchu dostawy i łańcuchu wartości.

- Sektor handlu, poddany planowanej sektorowej polityce podatkowej i przygotowywanymi w Ministerstwie Rolnictwa regulacjami relacji z dostawcami, znajdzie się w sytuacji zagrożenia egzystencji wielu firm. Grozi to gwałtownymi i niekorzystnymi zmianami cen w relacjach gospodarczych, nie tylko w sektorze, ale i w sektorach bezpośrednio z handlem związanych, głównie w sektorze żywnościowym oraz w transporcie i logistyce - w konsekwencji skokiem cen detalicznych - podano w piśmie.

Zdaniem POHiD, implementacja przepisów UE nie powinna być pretekstem do krypto fiskalnych projektów legislacyjnych. Wywołuje to rozległe negatywne skutki w sektorze produkcji, dystrybucji i konsumpcji, pośrednio uderzając w przychody skarbu państwa i proces inwestycyjny firm krajowych i zagranicznych. POHiD apeluje do Autorów ustawy o zmianę zaproponowanych rozwiązań – to prosta droga do kryzysu rynku wewnętrznego.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI