Polskie firmy eksportowe nie muszą być zależne od rosyjskiego rynku

Autor: www.wnp.pl 13 czerwca 2015 16:16

Czy możliwe jest zastąpienie niedostępnego dla polskich firm rynku rosyjskiego innymi kierunkami eksportowymi? Tak, ale to wymaga czasu i przemyślanej strategii - takie wnioski wynikają z debaty zorganizowanej przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych przy okazji publikacji raportu dotyczącego alternatywnych rynków zbytu dla polskiego eksportu.

Wojna za wschodnią granicą zamknęła rosyjski rynek dla wielu polskich eksporterów. Z raportu "Rosja nie do zastąpienia? Alternatywne rynki dla polskiego eksportu" wynika jednak, że przekierowanie towarów na nowe rynki jest możliwe, chociaż będzie wymagało nieco czasu, a jego autorzy radzą, by koncentrować się na rynkach pozaeuropejskich. To zadanie i dla biznesu i dla administracji państwowej.

- Zachęcalibyśmy firmy, by częściej uwzględniały w swoich strategiach rynki pozaeuropejskie, konieczne będzie jednak również większe zaangażowanie - także finansowe - administracji państwowej, chociażby ze względu na potrzebę rozbudowy sieci placówek dyplomatycznych - mówił Damian Wnukowski, jeden z autorów raportu.

Wśród potencjalnych rynków zbytu raport wymienia dla polskich towarów rolno-spożywczych kraje Azji Wschodniej i Bliskiego Wschodu, dla dostawców maszyn i artykułów przemysłowych alternatywnym kierunkiem może być Azja Wschodnia, Afryka, ale i Bliski Wschód i Stany Zjednoczone.

Autorzy raportu podkreślają, że Rosja jest najważniejszym partnerem handlowym Polski spośród państw spoza Unii Europejskiej. Ze względu jednak na to, że trzy czwarte naszego eksportu trafia jednak na rynki europejskie zaburzenia w handlu ze Wschodem nie miały decydującego wpływu na polską gospodarkę.

- Są jednak branże dla których rynek rosyjski był szczególnie ważny - podkreślał Damian Wnukowski. I np. eksport do Rosji stanowił w 2013 roku 7,28 proc. całości polskiego eksportu żywności, to już w poszczególnych grupach towarowych rynek rosyjski był kluczowy. To przede wszystkim jabłka (60 proc. ogółu eksportu), pomidory (52 proc.) czy warzywa przetworzone (30 proc.).

Czytaj więcej na www.wnp.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI