Maliszewski: Trzeba jak najszybciej zakoczyć embargo!

Autor: www.sadyogrody.pl / Związek Sadowników RP 21 sierpnia 2019 12:36

Maliszewski: Trzeba jak najszybciej zakoczyć embargo! Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP/ fot. PTWP

Nie jestem zaskoczony tym, że Prezydent Francji spotyka się z Władimirem Putinem w okolicach szczytu G7. Szczyt G7 to spotkanie najsilniejszych gospodarek świata, czyli najmocniejszych ekonomicznie państw, których liderzy wiedzą co jest dla ich krajów korzystne. Prezydent Francji zdaje sobie sprawę ze znaczenia Rosji i dlatego rozmawia z Putinem - mówi Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Czy to oznacza w jakiejś perspektywie zmianę zasad oddziaływania na Rosję przez Unię Europejską?

MM: Mam taką nadzieję. Obecnie obowiązujące wzajemne sankcje są szczególnie dotkliwe dla europejskich producentów, szczególnie rolników, a już najbardziej polskich sadowników. Wydaje się też, że nie mają dużego znaczenia dla rosyjskiej gospodarki, a to miało być ich celem. Sankcje nie zostały nałożone na surowce energetyczne, co byłoby szkodliwe dla Rosji, a na mało znaczące kwestie. Z kolei Rosja „uderzyła” w najbardziej czuły punkt, czyli żywność.

Która w ogromnych ilościach była eksportowana na Wschód...

MM: Największym eksporterem z powodów historycznych i bliskości rynku była Polska. My sadownicy straciliśmy najwięcej. Przed embargiem nasz eksport przekraczał 1 milion ton jabłek rocznie. Dawało nam to pozycję największego na świecie eksportera jabłek. Byliśmy największym dostawcą na tamten rynek. Rozwijała się sprzedaż innych gatunków- truskawek, czereśni, borówki. Świetnie te szanse wykorzystaliśmy dostosowując produkcję i handel do wymagań rosyjskiego rynku. Wszyscy nam tego zazdrościli. Nie było wówczas i nie ma do tej pory większego importera jabłek na świecie niż Rosja. Wyparliśmy stamtąd nie tylko europejskich dostawców, ale nawet Chińczyków. Dlatego z powodu zakazu handlu to my ponosimy największe straty.

To rynek stracony?

MM: Jeszcze nie całkiem. Jednak już pewnych strat nie odrobimy. W Rosji i krajach nie objętych zakazem bardzo, ale to bardzo dynamicznie rozwija się produkcja sadownicza. Są specjalne programy rządowe dotujące zakładanie nowych sadów, budowę chłodni itp., tak w samej Rosji, jak i innych krajach, w tym na Ukrainie. Te plantacje już owocują, a za chwilę będą mieć pełne zbiory. To potencjalne setki tysięcy, a nawet miliony ton wyprodukowanych jabłek, malin, borówek, czereśni. Sam Putin wypowiada się, że jego kraj ma być samowystarczalny w żywność, a jego słowa dla wielu są rozkazem. Poza tym zakaz importu stanowi swoistą ochronę rynku wewnętrznego przed tanim importem i choćby z tego powodu inwestycje w sady są bardzo dochodowe.

Co w takim razie zrobić, żeby te bardzo niekorzystne dla nas zjawiska powstrzymać?

MM: Widać, że francuski prezydent zdaje sobie z tego sprawę i dlatego podejmuje z Rosją dialog. Wiem, że podobnie myśli wielu polityków w Unii Europejskiej, ale brakuje im odwagi do poważniejszych ruchów. Szkoda tylko, że Polska jako sąsiad nadal jest na czele europejskiej antyrosyjskiej szpicy. Przecież sankcje na Rosję przedłużono na nasz wniosek. Moim zdaniem to ogromny błąd naszego rządu. Według mnie polityka powinna iść w zupełnie innym kierunku. Jeśli chcemy rzeczywiście skutecznie Rosję nastraszyć, to wprowadźmy sankcje na mające ogromne znaczenie dla tego kraju surowce energetyczne. To Putin z pewnością by odczuł. Tymczasem w roku ubiegłym zaimportowaliśmy tylko jako Polska około 15 milionów ton rosyjskiego węgla. Jeśli natomiast uważamy, że jest to niemożliwe, bo Europa bez węgla i gazu ze wschodu sobie nie poradzi i nie pójdzie na taką wojnę handlową, to pozostaje …dogadanie się. I ten scenariusz zdaje się proponować francuski prezydent.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.