Maliszewski: Stale liczymy na powrót na rynek rosyjski (video)

Autor: www.sadyogrody.pl 13 maja 2015 08:32

Maliszewski: Stale liczymy na powrót na rynek rosyjski (video) poseł Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP; fot. PTWP / ŻelaznaStudio

- Uważam, że kiedyś wielka polityka pozwoli polskim sadownikom powrócić na rynek rosyjski. Stale utrzymujemy tam pozytywne relacje z lokalnymi handlowcami. Jest to kluczowy rynek dla rozwoju sadownictwa w Polsce - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl, Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł PSL.

Jak dodaje, rynek rosyjski jest nam nadal potrzebny i bardzo atrakcyjny dla polskich sadowników, ponieważ intensywnie się rozwija i zwiększa zapotrzebowanie na żywność.

- Rosja – w odróżnieniu od wielu krajów na świecie – zwiększa import jabłek. Nie jest w stanie zaspokoić tego popytu własną, choć rozwijającą się produkcją – mówi Mirosław Maliszewski.

W ciągu minionych 10 lat Rosja zwiększyła import jabłek o ok. 650 tys. ton. – Nie ma drugiego takiego kraju na świecie, który mógłby kupić takie ilości tych owoców. Ale z drugiej strony, Rosja nie ma drugiego takiego dużego dostawcy jabłek jak Polska, gdzie może zakupić je w korzystnej relacji ceny do jakości – komentuje Maliszewski.

Polskę obowiązuje podwójne embargo. Pierwsze zostało nałożone bezterminowo od 1 sierpnia 2014 r. ze względu na (rzekome) nieprawidłowości w eksporcie polskich owoców, a drugie - to to polityczne - naniesione na wszystkie kraje UE, USA i Kanadę (na okres 1 roku).

- Relacje między Polską a Rosją są na tyle trudne, że nie spodziewajmy się szybkiego zniesienia embarga na polskie owoce z 1 sierpnia. Mam jednak nadzieję, że Rosja zrezygnuje z „unijnego” embarga, co już pozwoliłoby polskim jabłkom na szersze zaistnienie na arenie międzynarodowej – mówi prezes Związki Sadowników RP.

Jego zdaniem, jeśli inne kraje unijne będą mogły eksportować do Rosji, to sprzedadzą tam większość swojej produkcji, a polscy dostawcy wejdą na ich lokalne rynki. Tak dzieje się obecnie, w przypadku krajów bałkańskich i Białorusi, gdzie jesteśmy dużym dostawcą jabłek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM