Maliszewski: Ceny jabłek niezadowalające. Jednak możemy liczyć na wzrosty

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 22 lutego 2017 09:10

Maliszewski: Ceny jabłek niezadowalające. Jednak możemy liczyć na wzrosty Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł (PSL)/ fot. PTWP

Niestety cała jesień i pół zimy to sprzedaż jabłek poniżej kosztów produkcji. Głównie z powodu zamknięcia rynku Federacji Rosyjskiej. Poziom cen zarówno jabłek deserowych, jak i przemysłowych był nawet o 50 proc. niższy niż rok temu - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl, Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł (PSL).

Jak tłumaczy, sytuacja zaczęła się nieco poprawiać pod koniec stycznia, ale nadal ceny są niezadowalające. - Z uwagą obserwujemy sprzedaż na rynki zewnętrzne. Jeśli tempo eksportu będzie podtrzymane, możemy spodziewać się lekkich wzrostów. Szczególnie interesująca jest sprzedaż do krajów Europy Wschodniej i Południowej. Na razie niestety wysyłki na odległe, szczególnie azjatyckie rynki są w niezadowalających ilościach - przyznaje. 

- Na pewno we wzroście cen pomógłby mechanizm wycofania, ale ogłoszony nowy limit - 7 tys. ton - to kropla w morzu naszych potrzeb - komentuje szef Związku Sadowników.

Spożycie wewnętrzne jest stabilne i porównywalne z poprzednimi latami. - Widać, że przemysł przetwórczy jest zainwestowany zakupem jabłek na koncentrat, ale znaczącego wzrostu cen nie należy się raczej spodziewać. Wszystko więc jest uzależnione od eksportu i postawy odbiorców - mówi Mirosław Maliszewski. 

Przeczyta również: Polsce przyznano dodatkowy limit na wycofanie z rynku. Będzie dotyczyć jabłek

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM