Maliszewski: 10 proc. sadowników sprzedało jabłka powyżej kosztów produkcji (video)

Autor: Paulina Mroziak, www.sadyogrody.pl 09 lipca 2015 08:47

Maliszewski: 10 proc. sadowników sprzedało jabłka powyżej kosztów produkcji (video) Poseł Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP; fot. PTWP

- Mimo tego, że w sezonie 2014/15 udało się sprzedać całą produkcję jabłek, to nie był to dla sadowników rok sukcesu. To był rok "przetrwania" – mówi z rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl, poseł Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Sezon jabłkowy 2014/15 był zdominowany przez rosyjskie embargo. - Nasze początkowe obawy o podaż owoców okazały się do przezwyciężenia. Bardzo mocno ruszyliśmy z ekspansją na inne – alternatywne dla rynku rosyjskiego – rynki. Wywalczyliśmy także mechanizmy pomocowe z UE – dodaje prezes Związku Sadowników RP.

W trakcie sezony wzrastały także ceny jabłek – zarówno tych deserowych, jak i do przetwórstwa. – Wzrost cen zafunkcjonował późną wiosną, kiedy sadownicy sprzedali już większość produkcji po bardzo niskich cenach . Oceniamy, że około 10-12 proc. gospodarstw powyżej kosztów produkcji. Pozostali niestety ponieśli straty z powodu rosyjskiego embarga – tłumaczy Mirosław Maliszewski.

Pierwsze prognozy dotyczące możliwości sprzedaży jabłek w sezonie 2015/16 są dość optymistyczne. - Dużo będzie zależeć od tego jak Rosja zachowa się w stosunku do krajów, które do tej pory nie były objęte embargiem. Chodzi głównie o Białoruś, Ukrainę i Macedonię. Jeśli te kraje będą mogły swobodnie eksportować do Rosji to zapewne ponownie całą swoją produkcję sprzedadzą na tamtejszym rynku po atrakcyjnych cenach, a później będą kupować owoce z Polski – dodaje.

Jak podkreśla Maliszewski, pozytywne sygnały płyną także z nowych dla polskich jabłek rynków zbytu – Europy Zachodniej, Afryki Północnej. – Myślę, że w nadchodzącym sezonie uda nam się tam ulokować jeszcze więcej jabłek niż w poprzednim – mówi.

Dobre sygnały płyną także z rynku przetwórczego. – Nie obserwujemy jakichkolwiek nadmiernych zapasów koncentratu jabłkowego (…), więc jeżeli zakłady nie będą igrać z polskimi sadownikami i sztucznie obniżać cen, to jest realna szansa na wzrost cen jabłek przemysłowych w nadchodzącym sezonie – podsumowuje Mirosław Maliszewski.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI