Kiepski śliwkowy sezon. Większa produkcja spowodowała spadki cen

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 07 września 2016 14:40

Kiepski śliwkowy sezon. Większa produkcja spowodowała spadki cen W 2016 r. większa produkcja na poziomie krajowym jest czynnikiem oddziałującym w kierunku spadków cen śliwek / fot. pixabay

- W 2016 r. większa produkcja na poziomie krajowym jest czynnikiem oddziałującym w kierunku spadków cen śliwek. Tendencje te obserwowane były już w sierpniu br. Z notowań MRiRW wynika, że na rynkach hurtowych śliwki potaniały w relacji do analogicznego okresu przed rokiem o 13 proc. – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Mariusz Dziwulski, analityk banku BGŻ BNP Paribas.

Polska jest piątym producentem śliwek w skali Unii Europejskiej. - Udział Polski w unijnej produkcji wynosi „tylko” 7 proc. (dane dla 2015 r.) dlatego na poziom cen na rynku krajowym wpływają także tendencje na rynku Wspólnotowym – przyznaje.

Jak mówi Dziwulski, w 2012 r. kiedy zbiory śliwek (wg GUS) na rynku krajowym były dość wysokie (ponad 100 tys. t), ich „nieurodzaj” w skali UE (spadek o 13 proc. r/r) wpłynął na relatywnie wysoki poziom cen tych owoców w kraju (średnio 2,45 zł/kg wg IERiGŻ-PIB – wzrost o ponad 40 proc. w relacji do 2011 r.).

- Europejski rynek śliwek jest jednak dość zróżnicowany pod kątem odmianowym. Dlatego istotna dla kształtowania się cen tych owoców jest  wielkość podaży na rynku krajowym. GUS ocenia, że tegoroczne zbiory śliwek wzrosną o ok. 10 proc. w relacji do roku poprzedniego i ukształtują się na poziomie ponad 100 tys. t. Nie wiadomo do końca jak będzie wyglądać ich podaż za granicą. Słyszy się o mniejszych zbiorach w Hiszpanii czy też Niemczech (za freshplaza.com) – tłumaczy analityk.

Według niego, istotne dla rynku unijnego będą również zmiany produkcji m.in. we Francji ze względu niekorzystne warunki pogodowe - jest  to czwarty producent śliwek w skali UE - jak również na Węgrzech.

- W Polsce w minionym (2015) roku cena skupu śliwek deserowych ukształtowała się na poziomie 2,23 zł/kg, i była o blisko 60 proc. wyższa od rekordowo niskiego poziomu w 2014 r.  Wzrost cen był wynikiem mniejszej produkcji w kraju (spadek wg GUS o 11 proc.) a także relatywnie niskich zbiorów w UE - podsumował Mariusz Dziwulski. 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM