Jurgiel wyraża nadzieję, że jabłka z tegorocznych zbiorów trafią do USA

Autor: PAP 21 stycznia 2016 11:05

Jurgiel wyraża nadzieję, że jabłka z tegorocznych zbiorów trafią do USA Krzysztof Jurgiel; fot. Pawel Pawlowski/zelaznastudio.pl

- Mamy nadzieję, że zapowiadane przez USA nowe zasady importu jabłek do tego kraju zaczną obowiązywać przed tegorocznym sezonem zbiorów w Europie, dzięki czemu część produkcji udałoby się wysłać za ocean - poinformował PAP minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Amerykańskie ministerstwo rolnictwa opublikowało w środę propozycję nowych zasad importu świeżych jabłek i gruszek z ośmiu państw UE, w tym z Polski, do USA. Komisja Europejska liczy, że nowe zasady wejdą w życie jeszcze przed wrześniem tego roku.

To by oznaczało, że polskie jabłka z tegorocznych jesiennych zbiorów będą mogły trafić na amerykański rynek. Polski rząd zabiega o to od czasu, gdy Rosja zamknęła w 2014 r. swój rynek dla owoców z UE w ramach rewanżu za unijne sankcje nałożone na Moskwę po zaanektowaniu przez nią ukraińskiego Krymu.

- Podobnie jak KE, Polska ma nadzieję, że nowe zasady zaczną obowiązywać przed najbliższym sezonem zbiorów jabłek i gruszek w Europie, tak, aby część tej produkcji mogła być eksportowana do USA - poinformował PAP w czwartek minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Przypomniał, że Polska jest jednym ze światowych liderów w produkcji jabłek. Znaczna część owoców kierowana jest do przetwórstwa, jednak ostatnio coraz większa ich ilość to owoce deserowe. Jurgiel poinformował, że na rynku amerykańskim obecni są duzi producenci dysponujący bardzo konkurencyjną ofertą jabłek deserowych.

- Liczymy, że dzięki działaniom na rzecz otwarcia dostępu do rynków azjatyckich, bliskowschodnich, a także północnoamerykańskich, polscy eksporterzy jabłek będą mogli bardziej zdywersyfikować kierunki dostaw tych owoców. W ostatnich latach roczny eksport zbliżył się do poziomu 1 mln ton osiągając wartość 300-350 mln euro. Większość eksportu jabłek deserowych kierowana była na rynek rosyjski - dodał szef resortu rolnictwa.

Jego zdaniem propozycje władz amerykańskich mogą stanowić zapowiedź alternatywnego zagospodarowania produkcji, która przed wprowadzeniem embarga tradycyjnie kierowana była na rynek rosyjski. - W konsekwencji powinno to sprzyjać utrzymaniu równowagi podażowo-popytowej na krajowym rynku - ocenił Jurgiel.

Projekt nowych zasad importu świeżych jabłek i gruszek do USA dotyczy ośmiu państw UE: Belgii, Niemiec, Hiszpanii, Francji, Włoch, Holandii, Polski i Portugalii. Wraz z jego oficjalną publikacją w środę rozpoczęły się teraz trwające 60 dni konsultacje.

- Komentarze, które wpłyną, zostaną ocenione. Jeśli okaże się, że konieczne jest wprowadzenie znaczących zmian, to kolejna propozycja zostanie opublikowana do dalszych konsultacji - wyjaśniła w środę PAP Yindra Dixon z wydziału komunikacji ministerstwa rolnictwa USA. Ostateczna propozycja zostanie opublikowana i wejdzie w życie po publikacji, "zwykle 30-60 dni później" - dodała. Nie chciała jednak spekulować, kiedy to może nastąpić.

Komisja Europejska wyraziła tymczasem nadzieję, że nowe zasady wejdą w życie przed wrześniem, aby otwarcie rynku USA dotyczyło już tegorocznych zbiorów jabłek i innych owoców. - To będzie korzystne dla europejskich rolników, spośród których wielu nagle straciło rynki eksportu w wyniku sankcji nałożonych przez Rosję w 2014 r. - oświadczyła we wspólnym komunikacie trójka unijnych komisarzy: ds. bezpieczeństwa żywności - Vytenis Andriukaitis, handlu - Cecilia Malmstroem i rolnictwa - Phil Hogan.

Zastrzegli jednak, że oczekiwane otwarcie amerykańskiego rynku "nie zneutralizuje pełnego wpływu sankcji", ale przynajmniej pomoże zrekompensować część strat. KE szacuje, że wartość eksportu jabłek i gruszek z UE do USA będzie skromna i wyniesie około 10 mln euro, co stanowi 0,5 proc. udziału rynku.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM