Jak wygląda sprzedaż jabłek na odległe rynki w praktyce?

Autor: www.sadyogrody.pl 02 grudnia 2016 15:25

Jak wygląda sprzedaż jabłek na odległe rynki w praktyce? fot. shutterstock.com

Poszukiwania nowych odbiorców dla polskich jabłek trwają już od kilku lat. Dla Polaka rynkiem bliskim jest rynek europejski. Natomiast wszystko to co znajduje się poza Europą jest traktowane jako odległe rynki perspektywiczne. O tym jak wygląda sprzedaż jabłek na dalekie rynki w praktyce mówiła Anita Łukawska z wydawnictwa Plantpress, podczas 9.Konferencji Odmianowej.

Obecnie polskie jabłka są wysyłane do krajów Afryki Północnej, tj. Egipt, Libia, Maroko, Tunezja, Algieria, a także innych rejonów tego kontynentu - Angola, Demokratyczna Republika Konga, Liberia, Nigeria, nawet RPA, Togo. Wszystkim znany jest kierunek eksportu na Bliski Wschód (Arabia Saudyjska, Irak, Zjednoczone Emiraty Arabskie), a także do krajów Dalekiego Wschod – Bangladesz, Honkong, Indie, Chin, Wietnam, Singapur i inne. Zapobieganie o te kraje trwa już od kilku lat, ale czy staną się one pewnym i chłonnym rynkiem zbytu?

Jak mówiła Anita Łukawska, w interesie Polski jest podjęcie poszukiwań nowych odbiorców z uwagi na wielkość krajowej produkcji. - Jesteśmy największym producentem jabłek w Europie i musimy poszukiwać nowych odbiorców, tym bardziej, że zamkną się dla nas rynek rosyjski, który przez wiele lat był największym odbiorcom polskich jabłek. Jednakże na tych odległych rynkach również pojawiają się eksporterzy z innych krajów europejskich, którzy stanowią dla nas konkurencję – zaznaczyła.

- W obecnych czasach wiele mówi się na temat grup producenckich. Aby móc przygotować jabłka do dalekiej wysyłki, pojedynczy producenci nie byliby w stanie sprostać wielu wymaganiom. Grupy producentów aktywnie poszukują odbiorców – mogą korzystać z dotacji, które umożliwiają aktywne poszukiwanie odbiorców, poprzez chociażby uczestnictwo w targach żywności. Dzięki temu poznają potrzeby różnych rynków - potencjał innych krajów, w tym europejskich oraz ‘rodzą pomysły’ na odmienne przygotowanie towaru, wyróżniającego się na tle innych – powiedziała.

- W grupach producenckich obowiązują sadowników pewne reżimy produkcyjne, których muszą przestrzegać. Dzięki temu wyprodukowane jabłka wyróżniają się wysoką jakością potwierdzoną certyfikatami wymaganymi na wielu rynkach nie tylko europejskich, ale również tych dalekich – dodała prelegentka.

Na polskim rynku funkcjonują firmy eksportowe, które mają możliwości przygotowania jabłek do wysyłki, zgodnie z oczekiwaniami odbiorców. Firmy te często mają znacznie większe doświadczenie eksportowe niż organizacje producentów, lecz – jak zaznaczyła Anita Łukawska – obecnie zaczynają od tego samego pułapu, ponieważ zdobyte doświadczenie na Wschodzie nie ma przełożenia na rynkach afrykańskich czy azjatyckich.

- Jabłka przeznaczone do wysyłki na dalekie rynki powinny być wyprodukowane zgodnie z wytycznymi określonego odbiorcy i być jak najwyższej jakości, co można uzyskać głównie dzięki agrotechnice, czyli cięciu drzew, przerzedzaniu zawiązków, ochronie czy nawożeniu zgodne z wymogami. Wszystko to musi zapewnić osiągnięcie określonej jakości owoców, które przechowywane w nowoczesnych technologiach będą miały szanse na utrzymanie wysokiej jakości – mówiła Anita Łukawska.

W krajach arabskich są wymagane jabłka jednokolorowe o praktycznie całkowicie wybarwionej skorce, jędrne i często woskowane. W tamtejszym rejonie jabłka dwubarwne nie wzbudzają zainteresowania konsumentów, gdyż są przeważnie uważane za niedojrzałe. Jabłka na rynek arabski musza być słodkie.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM