Jak ukształtuje się sytuacja na rynku jabłek? Maliszewski analizuje rynki zagraniczne

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska / www.sadyogrody.pl 11 stycznia 2019 10:35

Jak ukształtuje się sytuacja na rynku jabłek? Maliszewski analizuje rynki zagraniczne Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł PSL/ fot. PTWP

Sadownicy zastanawiają się jaka będzie dalsza część sezonu. Co robić ze zgromadzonymi zapasami w chłodniach i magazynach? - Przede wszystkim polecam korzystać, z danych które mamy dostępne. Ponadto należy zainteresować się i położyć nacisk na to, co się dzieje na świecie, w Europie i na tej podstawie podejmować decyzje - mówił Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP podczas targów TSW 2019.

Według niego ważne jest aby korzystać z danych jakimi dysponujemy. - Nawet jeśli czasami nie są do końca prawdziwe – tak jak dane GUS, które często odbiegają od realiów. Nie ma się co dziwić, ponieważ łatwo jest podać racjonalne prognozy na końcu sezonu, natomiast trudno w jego trakcie lub przed jego rozpoczęciem- mówił. 

Mirosław Maliszewski przyznał, że kraje Europy Zachodniej są w fazie wyczekiwania. - Wyczekiwania co zrobi Polska i jak rynek się ukształtuje. Rynek krajów Europy Zachodniej pod względem jabłek jest dziś raczej hermetycznie zamknięty. Funkcjonuje bardzo niewielki import z kierunku wschodniego – między innymi z Polski. W obrocie dominują odmiany rodzimych producentów - mówił. 

Rekordowy eksport do Afryki Północnej

- W Egipcie miałem okazję zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko. Prowadzimy tam akcję promującą jabłka z Europy. Mieliśmy stoisko, które było oblegane przez kupców z Afryki Północnej. Nie tylko z Egiptu, ale z wielu innych krajów. Nasze stoisko znajdowało się po sąsiedzku ze stoiskiem francuskim, które świeciło pustkami. Dane wskazują, że w 2018 roku eksport do Egiptu przekroczył 60-70 tys. ton co będzie absolutnym rekordem. Jeśli weźmiemy pod uwagę sezon jesień 2018/wiosna 2019 to będzie ogromny rekord jeśli chodzi o eksport na ten rynek - tłumaczył. 

W Egipcie praktycznie ma znaczących dostaw jabłek z innych krajów niż Polska. - Tylko jabłka pewnych odmian klubowych czy klasy premium z Włoch czy Francji można spotkać w tamtejszych marketach. Natomiast jabłka, które są w powszechnym obrocie to są jabłka pochodzące z Polski. Szczególnie dwie odmiany zielone – Golden i Mutsu, z dominacją Goldena. Duże zainteresowanie jest odmianami czerwonymi takimi jak Prince, Idared i Najdared oraz trochę Glostera. Cena jabłek na egipskim rynku idzie mocno do góry. Z tego co wiem dostawcy włoscy czy francuscy analizują czy już przedstawić swoją ofertę po niskich cenach czy jeszcze poczekać aż skończą się dostawy z Polski albo poprawi się sytuacja na rynku. Nie wiem jak dalej ukształtuje się sytuacja, natomiast teraz Egipcjanie chcą jabłka kupować ponieważ nie mają tańszej oferty z żadnego innego kraju - dodał. 

Europa - w oczekiwaniu za początek importu

W opinii prezesa Związku Sadowników RP, w krajach Europy Południowej w Unii Europejskiej i niektórych krajach pozaunijnych będących w Europie Południowej nadal dominuje lokalna produkcja i import jest ograniczony. Nie wiem kiedy on zafunkcjonuje, ale pojawi się.

- Ciekawym zjawiskiem jest to co się dzieje w Europie Wschodniej. Rosja w dalszym ciągu będzie największym importerem, mimo iż rozwija swoją produkcję jabłek. Póki co na tym rynku są owoce z lokalnej produkcji i krajów nieobjętych embargiem. Rodzima produkcja może zakończyć się w Rosji w lutym i zacznie funkcjonować wysoki import. Wydaje mi się, że ten moment nadejdzie, tylko będzie to nieco później niż w poprzednich sezonach, kiedy import ruszył w styczniu, lutym, a nieraz nawet w grudniu - skomentował. 

Nie lekceważmy Rosji!

Maliszewski podkreślił, że prawie w każdym z krajów Europy Wschodniej występują ogromne subwencje na zakładanie nowych sadów, na przechowalnie, nawadnianie, siatki gradowe. - Zdajemy sobie sprawę, że część tych środków i sadów będzie zmarnowana, ale absolutnie nie można tego lekceważyć. To jest właśnie negatywny skutek embarga - przyznał. 

- Z naszego punktu widzenia, skuteczne sankcje na Rosję byłyby wtedy gdyby dotknęły produktów czy gałęzi, które są dla Rosji strategiczne, a takimi są produkty energetyczne, które nie są objęte sankcjami. Rosja bez problemu eksportuje do krajów Europy – w tym Polski – węgiel. Rok 2018 zamkniemy prawdopodobnie importem na poziomie 19 mln ton rosyjskiego węgla. Natomiast produkty, których sprzedaż jest dla nas atrakcyjna jest objęta zakazem, co również jest dla Rosji bardzo korzystne, ponieważ tym sposobem rozwija własną produkcję. Niedługo będzie bardzo niewiele rynków rolnych, gdzie Rosja będzie importerem netto. Owoce w tej grupie na pewno pozostaną tylko wolumen importu prawdopodobnie będzie malejący. Natomiast w wielu produktach rolnych Rosja już jest samowystarczalna, a w wielu - mimo że była importerem - już jest eksporterem - podsumował Mirosław Maliszewski. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.