Jabłka deserowe zaczęły drożeć. Wzrost cen może wynikać z prawdopodobnego obniżenia produkcji

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 23 maja 2017 11:05

Jabłka deserowe zaczęły drożeć. Wzrost cen może wynikać z prawdopodobnego obniżenia produkcji fot. shutterstock

Jabłka deserowe zaczęły intensywnie drożeć do początku maja br. Wg danych prezentowanych przez Ministerstwo Rolnictwa, przeciętna cena skupu jabłek w kraju w połowie miesiąca (15-16.05) była o ponad 40 proc. wyższa niż na jego początku i o 67 proc. wyższa niż przed rokiem - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Mariusz Dziwulski, analityk banku PKO BP.

Dane dot. podaży i popytu na jabłka w pierwszych miesiącach 2017 r. nie tłumaczą obserwowanego wzrostu cen w kraju. - Dynamika eksportu jabłek z Polski spowalniała od początku bieżącego roku, a w marcu była już prawdopodobnie ujemna. Według danych Eurostat eksport do krajów nieunijnych w marcu 2017 r. obniżył się o 2% r/r. Można jednak szacować, że sprzedaż zagraniczna jabłek od lipca 2016 r. do marca 2017 r. ukształtowała się na poziomie 730-740 tys. t i była o ok. 25% (+140 tys. t) wyższa r/r - mówi.

- Co więcej dane prezentowane przez WAPA mówią, że na początku kwietnia zapasy jabłek w kraju były relatywnie wysokie – tylko o 2,5% niższe r/r, ale o 16% wyższe niż dwa lata wcześniej. Nie spodziewamy się, że eksport jabłek w kwietniu i maju znacząco przyspieszył - przyznaje. 

Według niego, wzrost cen może wynikać ze wstrzymania sprzedaży jabłek przez sadowników, którzy posiadają zapasy i oczekiwania wyższych cen w kolejnych tygodniach. Dynamiczne wzrosty cen jabłek zaczęto obserwować po pojawieniu się informacji o możliwych stratach przymrozkowych (również w innych krajach UE) i wynikającego z nich prawdopodobnego obniżenia produkcji.

- Nie wiadomo czy wzrost cen jest incydentalny czy też znajdzie potwierdzenie w znacznym spadku zbiorów w bieżącym roku. Na ocenę ostatecznych strat przymrozkowych trzeba poczekać. Wiele organizacji branżowych ocenia, że tegoroczne zbiory jabłek będą niższe niż rok wcześniej, niemniej bez wskazania na skalę spadku - podsumował ekspert. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI