Fałszowanie żywności odbywa się na ogromną skalę?

Autor: "ALARM" w TVP1 20 października 2019 15:10

Fałszowanie żywności odbywa się na ogromną skalę? fot. shutterstock

Rodzime owoce i warzywa oznaczane są flagą Polski. Jednak czy faktycznie czy sięgając po jabłka, truskawki czy ziemniaki z napisem produkt polski mamy gwarancje, że kupujemy nasze? - podaje program "ALARM" w TVP1.

Ten proceder jest prowadzony na dużo większą skalę niż nam się na początku wydawało. Jest to powszechna metoda stosowana w firmach handlowych czy sklepach wielkopowierzchniowych – mówi w programie „ALARM” Sebastian Anyszkiewicz, sadownik z okolic Warki.

Drogą pantoflową docierają do nas takie informacje, że wiele towarów przyjeżdża ze wschodu, który jest dla nas bardzo niebezpiecznym rynkiem i dużą konkurencją. Głównie chodzi tutaj o towary, które przyjeżdżają z Ukrainy i nie są poddawane żadnej kontroli, czy to fitosanitarnej czy na pozostałości środków ochrony roślin – dodaje Łukasz Sosnowski, sadownik z okolic Góry Kalwarii.

Spotykamy się z ludźmi, którzy najlepiej znają nielegalny proceder. To kierowca ciężarówki importującej żywność, który twierdzi, że wszyscy wiedzą o tym co się wyrabia. Rozmawiamy również z pracownikiem hurtowi owoców.

Kierowca opowiada nam o fałszowaniu informacji na temat pochodzenia ziemniaków i marchwi na przemysłową skalę. - Na samochód wchodziło 20 big-bagów na paletach. Przewoziliśmy to do miejscowości Radomsko i tam rozsypywali to na mniejsze worki – 10,20 kilogramowe lub mniejsze. Później takie ziemniaki były dostarczane do sklepów sieciowych jako piękne, polskie ziemniaki - tłumaczy.

Pracownik hurtowi owoców z okolic Grójca przyznaje, że jego szef tak jak wielu innych skupowych z okolicy ściąga nagminnie jabłka przemysłowe w big-bagach tirami z Rumunii. - Ten towar jakościowo jest bardzo słaby. Przyjeżdża do nas i po prostu gnije. W momencie kiedy stoi u nas na placu kilka dni – w sytuacji kiedy szef ma informacje, że cena jabłek przemysłowych wzrośnie – towar jest zgniły i musi być przysypany naszymi, polskimi jabłkami. Później ten towar trafia do naszych zakładów przetwórczych - komentuje. 

Więcej w programie "ALARM" na TVP1. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.