Embargo motywuje do odkrywania rynków odległych, ale z potencjałem

$data.author.description Autor: www.portalspozywczy.pl 07 marca 2015 12:27

Embargo motywuje do odkrywania rynków odległych, ale z potencjałem Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ)

- Polska otwiera się na nowe, pozaeuropejskie rynki i wynika to nie tylko z konieczności, ale też wrodzonej ciekawości Polaków. Rosyjskie embargo motywuje nas do odkrywania krajów bardziej odległych, ale za to z ogromnym potencjałem, np. Azji, Bliskiego Wschodu, Północnej Afryki czy RPA- mówi w wywiadzie dla serwisu portalspozywczy.pl, Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ).

Jak tłumaczy Majman, w ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku eksport towarów rolno-spożywczych objętych rosyjskim embargiem wzrósł o 4,5 proc. Polskie produkty trafiły głównie do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch i Francji, gdzie eksport wzrósł o blisko 7,5 procent, ale również na rynki bałkańskie i pozaeuropejskie - do tych regionów łącznie na poziomie 34 proc. Dokładnie do Stanów Zjednoczonych, głównie za sprawą wieprzowiny, Algierii, Arabii Saudyjskiej i Indonezji dzięki produktom mleczarskim, Afryki Zachodniej (mięso drobiowe), Bośni i Hercegowiny (wołowina), Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Egiptu (warzywa mrożone). Ważnym kierunkiem eksportowym w ubiegłym roku były również Chiny.

Prezes PAIiIZ dodaje, że obecnie jedną z największych takich barier rozwijania eksportu na egzotyczne rynki jest brak informacji. I chodzi tu o obie strony, tak polskich przedsiębiorców, jak i potencjalnych zagranicznych partnerów biznesowych.

- Polscy przedsiębiorcy stosunkowo niewiele wiedzą o nowych rynkach. Chociaż dowiadują się coraz więcej. PAIiIZ ma cały program szkoleniowy na temat rozwijania handlu z rynkiem chińskim, czy też Afryką - mówi Sławomir Majman.

Jego zdaniem, bardziej poważnym problemem jest brak wiedzy po stronie zagranicznych kontrahentów. - Przedsiębiorcy w krajach azjatyckich nie wiedzą nic lub wiedzą naprawdę mało na temat polskiej gospodarki, jej potencjału i możliwości współpracy. O ile udało się nam stosunkowo szybko odrobić tę lekcję w Europie, to w przypadku rynków odległych nadal ona trwa. Wiedza przedsiębiorcy chińskiego o polskim rynku jest znacznie mniejsza od wiedzy polskiego przedsiębiorcy o rynku chińskim. Proces edukacji będzie trwał wiele lat. Polskie władze, w tym PAIiIZ, pracują bardzo mocno nad edukacją zagranicznych partnerów. Działa specjalna komórka, która ma pokazywać Chińczykom, co to jest Polska. Przyjmujemy rocznie ponad 90 delegacji rządowych, biznesowych i dziennikarskich cierpliwie tłumacząc im jakie są możliwości współpracy z Polską. Pokazując im, że nie jest to zacofana gospodarka postkomunistyczna oparta m.in. na tradycyjnym rolnictwie - komentuje.

Czytaj więcej w serwisie www.portalspozywczy.pl!

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM