Eksporterzy polskich jabłek oczekują na kolejną wizytę chińskich inspektorów

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 06 października 2015 09:26

Eksporterzy polskich jabłek oczekują na kolejną wizytę chińskich inspektorów Chińscy inspektorzy w połowie października mają po raz kolejny kontrolować sady i produkcję/ fot. shutterstock

- Wizytacja chińskich inspektorów, kilka dni z rzędu, była bardzo szczegółowa. Inspektorzy bardzo wnikliwie zbadali sady, w tym liście, owoce, ale także obiekty - sortownie i chłodnie. Kolejnym krokiem było sprawdzenie dokumentów i identyfikowalność – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Waldemar Żółcik, prezes Unii Owocowej.

Jak dodaje, inspektorzy sprawdzali czy firmy posiadają faktycznie odpowiednie dokumenty, aby potwierdzić traceability (identyfikacja i śledzenie produktu – red.).

- Na szczęście wszystko odbyło się bez żadnych uwag. Jesteśmy dumni z tego, że podczas wizyty w laboratorium Unii Owocowej, gdzie podano głównemu inspektorowi księgę pamiątkową z prośbą o wpis, napisał: dla producentów najlepszych jabłek na świecie. Ten wpis świadczy o tym jak zostaliśmy zauważeni i ocenieni. Mam nadzieję, że raporty oficjalne potwierdzą ten wpis – dodał.

Jednak nie wiadomo kiedy ukaże się oficjalny raport. – Pytaliśmy o to, ale nie uzyskaliśmy takiej informacji. Mam nadzieję, że będzie pozytywny – komentuje Waldemar Żółcik.

Jak twierdzi, być może na następnej wizycie administracyjnej, która ma odbyć się w połowie października, zostaną domknięte wszystkie procedury wejścia na rynek chiński polskich jabłek. Pierwsza wizyta była wizytą wstępną, teraz ma odbyć się wizyta głównych zarządzających, którzy podejmą decyzję o dopuszczeniu naszych jabłek na chiński rynek – mówi.

Wizyta inspektorów chińskich trwała trzy dni. – Byłem z nimi praktycznie każdego dnia ich wizyty. Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że chińscy inspektorzy byli zadowoleni z tego, co zobaczyli – podkreśla prezes Unii Owocowej.

W przypadku rynku wietnamskiego procedura odbyła się ekspresowo. – Cała wizytacja trwała pięć dni. Procedury administracyjne trwały rok, co moim zdaniem odbyło się bardzo szybko i poskutkowało pełnym sukcesem – podsumował Waldemar Żółcik.

Warto przypomnieć, że 2 października zostały podpisane dokumenty, które otwierają rynek wietnamski dla polskich jabłek. Oficjalnie ten rynek dostępny jest dla naszych owoców od 10 października 2015 r.  

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM