Chłonność chińskiego rynku jabłek jest obecnie mocno ograniczona

Autor: www.sadyogrody.pl 14 listopada 2016 10:53

Chłonność chińskiego rynku jabłek jest obecnie mocno ograniczona Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska S.A.

- W 2013 r., rok przed wprowadzeniem rosyjskiego embarga zgodnie z danymi Eurostatu Polska eksportowała jabłka do 55 krajów. W 2015 r. liczba ta wzrosła do 81. Pokazuje to, że polscy producenci jabłek aktywnie poszukują nowych rynków zbytu w celu zastąpienia rynku rosyjskiego. Otwarcie chińskiego rynku przed polskim eksportem jabłek jest zatem kolejnym sukcesem na tej drodze - mówi Jakub Olipra ekonomista Credit Agricole Bank Polska S.A.

Zdaniem ekonomisty warto jednak zwrócić uwagę, że Chiny są największym producentem jabłek na świecie i od lat znajdują się w czołówce ich eksporterów. - Dlatego też, w mojej ocenie chłonność chińskiego rynku jabłek jest obecnie bardzo ograniczona. Wsparcie dla takiej oceny stanowią dane USDA, zgodnie z którymi w sezonie 2015/2016 chiński import jabłek wyniósł zaledwie 82 tys. ton. Dla porównania, zgodnie z danymi Eurostatu w 2013 r. polski eksport jabłek do Rosji ukształtował się na poziomie 676 tys. ton. Niemniej jednak można oczekiwać, że wraz z rosnącą siłą nabywczą chińskich konsumentów, mimo wewnętrznej samowystarczalności w produkcji jabłek, coraz większą popularnością będą cieszyć się odmiany zagraniczne, które nie są produkowane w Chinach. Są one bowiem uznawane za dobra luksusowe. Tym samym w mojej ocenie w długim okresie będziemy mieli do czynienia z rosnącym trendem chińskiego importu jabłek - wskazuje Jakub Olipra.

Zdaniem analityka w ocenie perspektyw polskiego eksportu jabłek do Chin należy również wziąć pod uwagę silną konkurencję na tym rynku ze strony Nowej Zelandii, USA oraz Chile, czyli krajów, które są obecne na tym rynku od lat. Silna konkurencja ze strony tych krajów stanowi istotną barierę wejścia na chiński rynek jabłek.

- Dodatkową ważną kwestią pozostają preferencje smakowe. W Chinach popularnością cieszą się jabłka słodkie i twarde. Jednocześnie Chińczycy preferują jabłka jednokolorowe, podczas gdy w Polsce dominują odmiany dwukolorowe, co stanowi wyzwanie przed promocją polskich jabłek w tym kraju - dodaje Jakub Olipra. 

Przypomnijmy, że 9 listopada 2016 r. Ambasada RP w Pekinie otrzymała z Generalnego Urzędu Nadzoru nad Jakością, Inspekcji i Kwarantanny ChRL (AQSIQ) potwierdzenie, iż polskie świeże jabłka zostały dopuszczone do importu do Chin. Jednocześnie na stronie internetowej AQSIQ została opublikowana lista zatwierdzonych sadów oraz pakowalni, co jest równoznaczne z otwarciem chińskiego rynku dla polskich jabłek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI