Chiny, Indie, Afryka, Bliski Wschód - czy zastąpią nam Rosję?

Autor: Rzeczpospolita 12 marca 2015 10:35

Chiny, Indie, Afryka, Bliski Wschód - czy zastąpią nam Rosję? fot. shutterstock.com

Jak przyznał na łamach "Rzeczpospolitej", Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, trwają rozmowy w sprawie otwarcia rynku chińskiego dla polskich jabłek. Realny termin rozpoczęcia eksportu to 2016 rok.

Chiny nie są jedynym krajem, który miałby sadownikom zastąpić Rosję. W lutym br. ruszyły pierwsze partie polskich jabłek do Indii. W Azji nasi producenci szansę na rozwój eksportu widzą też m.in. w Singapurze, Tajlandii czy Wietnamie. Sadownicy duży potencjał dostrzegają również w Afryce Północnej, głównie w Algierii, Egipcie i Maroku, a także w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Kuwejcie – czytamy w "Rzeczpospolitej".

Dzięki nowym rynkom Polska powinna zagospodarować 400–500 tys. ton jabłek z 700 tys. ton, które wcześniej eksportowała bezpośrednio do Federacji Rosyjskiej. Zdaniem prezesa ZSRP, zaletą polskiej oferty jabłek jest to, że są one jednymi z najtańszych na świecie.

Zdaniem ekspertów, eksport polskich jabłek na odległe rynki może spotkać się także z barierami, którymi są m.in. kosztowny transport, brak odpowiednich odmian jabłek czy brak wypracowanych relacji handlowych z wieloma krajami - podaje "Rz".

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI