Ceny jabłek wzrosną, jednak zbyt drogiego towaru nikt nie kupi

Autor: Dziennik Polski 24 maja 2017 08:29

Ceny jabłek wzrosną, jednak zbyt drogiego towaru nikt nie kupi fot. shutterstock

Najpierw niskie temperatury przyszły w kwietniu, potem niespotykane od dziesięcioleci mrozy majowe zrobiły pogrom w wielu sadach. Rolnicy i związkowcy nie spodziewają się wiśni, czereśni i brzoskwiń, a jabłka może zbiorą niektórzy sadownicy z Małopolski - czytamy na łamach Dziennika Polskiego.

Sadownicy liczą straty. Całkowicie obmarzły kwiaty owoców pestkowych. Niewiele lepiej jest z jabłoniami, zamiast kwiatów widać na drzewach brunatno-czarne pozostałości. To oznacza, że ceny pójdą mocno w górę. Niektórzy wyrokują, że o sto procent, ale sadownicy są ostrożni. Wiedzą, że zbyt drogiego towaru nikt nie kupi.

Sadownicy, którzy zwykle zbierali 300 ton jabłek, ucieszą się w tym roku, jeśli zbiorą 50 ton. Owoców będzie mało, ceny wzrosną. - Jednak nie przesadzajmy, że o sto procent. Teraz w hurcie kilogram jabłek kosztuje 1,50 zł do 1,60 zł. Cena w dużej mierze zależy od konsumenta. Przecież wiemy, że owoce nie są produktem pierwszej potrzeby, więc o ile klient może jeszcze kupić jabłka za 2 do 2,50 zł, to raczej po 3,50 nie zapłaci - mówi Witold Piekarniak ze Związku Sadowników. 

Więcej w Dzienniku Polskim. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI