Buraki ćwikłowe mogą stać się polską eksportową specjalnością?

Autor: Puls Biznesu 28 stycznia 2016 14:40

Buraki ćwikłowe mogą stać się polską eksportową specjalnością? W zbiorach buraków ćwikłowych nie mamy sobie równych w UE. Zależnie od roku zbieramy ich 300-360 tys. ton/ fot. shutterstock

W zbiorach buraków ćwikłowych nie mamy sobie równych w UE. Zależnie od roku zbieramy ich 300-360 tys. ton (dla porównania: ogórków 250-270 tys. ton, a białej kapusty ponad 1 mln ton). Z różnych owoców i warzyw potrafiliśmy zrobić nasze eksportowe specjalności, ale buraki są pod tym względem na szarym końcu - informuje "Puls Biznesu".

Jak mówi Mariusz Dziwulski, analityk banku BGŻ BNP Paribas na łamach "Pulsu Biznesu", naszymi głównymi zagranicznymi odbiorcami są Słowacja i Czechy — po około 5 tys. ton, przy czym w ciągu ostatnich lat eksport w tamtym kierunku wzrósł dwukrotnie. Dodaje, że kolejni w zestawieniu Niemcy odbierają około 2 tys. ton. 

W krajowej konsumpcji buraków od dłuższego czasu nie ma spektakularnych zmian. Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że przez ostatnie lata utrzymywała się na poziomie 2,52 kg na osobę rocznie (przeciętne spożycie świeżych buraków w gospodarstwach domowych), a wcześniej spadała.

Dziwulski informuje, że buraki cierpią na odchodzeniu konsumentów od warzyw tradycyjnych, do których zalicza się jeszcze m.in. marchew i białą kapustę. Burakom dostało się też przez rosyjskie embargo, choć Rosja nie była ich znaczącym odbiorcą. Ogólnie jednak więcej warzyw zostało w kraju, więc ceny spadły.

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI