Bośnia i Hercegowina coraz bardziej widoczna na światowym rynku malin

Autor: sadyogrody.pl/ east-fruit.com/ 18 czerwca 2018 16:05

Bośnia i Hercegowina coraz bardziej widoczna na światowym rynku malin fot. shutterstock

Jak podaje portal East-fruit, nie tylko polscy producenci malin mają problemy ze zbytem owoców i domagają się od rządu ograniczenia importu tanich malin z Ukrainy. Podobne problemy mają Serbowie, będący liderami na rynku malin. Serbscy ogrodnicy i producenci na znak protestu zablokowali główne autostrady w kraju.

Co tak naprawdę dzieje się na świecie na rynku malin? Dlaczego Serbowie, którzy panowali na światowym rynku mrożonych malin, nagle narzekają, że ceny zakupu przez przetwórców malin nie pokrywają już kosztów ich uprawy?

Jak czytamy na portalu East-fruit, jednym z głównych powodów tej sytuacji jest gwałtowna ekspansja Ukrainy na światowy rynek malin. I pomimo faktu, że jakość ukraińskich produktów często pozostawia wiele do życzenia, to wpływ Ukrainy na ceny światowe nie może być niedoceniony. Jednak gdy polscy rolnicy bezpośrednio obwiniają Ukrainę za swoje problemy, niezauważona pozostaje ekspansja Bośni i Hercegowiny na światowym rynku malin.

- Wielkość wywozu z Bośni i Hercegowiny w 2017 r. niemal się podwoiła, co pewnie wyprzedziło Ukrainę w tym wskaźniku. Jeżeli w 2016 r. Ukraina wyeksportuje podobne ilości malin do Bośni i Hercegowiny, to w 2017 r. eksport z Bośni i Hercegowiny przekroczył wywóz z Ukrainy o ponad 50% do 68%! - czytamy na East-fruit.

Dlatego problemy Serbii są w dużej mierze spowodowane przez gwałtowny wzrost produkcji malin i rozwój branży mroziarskiej w sąsiednim kraju. Problem ten, nie może zostać rozwiązany dzięki środkom administracyjnym i ustaleniu minimalnej ceny zakupu na poziomie państwa, ponieważ cena 1,8 USD za kilogram na świecie już nie istnieje. Polscy i serbscy producenci prędzej czy później będą musieli pogodzić się z nową rzeczywistością rynkową i podjąć decyzję o zwiększeniu wydajności produkcji lub wycofaniu się z tej działalności - dodaje portal.

Pięć lat temu Bośnia i Hercegowina oraz Ukraina wyeksportowały około 5 000 ton malin lub mniej niż 1% rynku światowego dla dwóch, podczas gdy Bośnia i Hercegowina stanowiły prawie cały wolumen. W ubiegłym roku oba kraje wyeksportowały prawie 40 tysięcy ton, co stanowi około 6% światowego handlu i praktycznie odpowiada wielkości eksportu czwartego największego światowego eksportera, jakim jest Chile. 

Jak donosi portal East-fruit, światowy popyt na maliny rośnie, ale jego tempo wzrostu nie jest tak wysokie, jak tempo wzrostu produkcji na Ukrainie i w Bośni i Hercegowinie, których zalety to położenie geograficzne w pobliżu dużych rynków UE i relatywnie niskie koszty pracy.

A co dzieje się w Serbii i Polsce? W tych krajach w ciągu ostatnich 5-7 lat miał miejsce wzrost zamożności populacji, co doprowadziło do wzrostu przeciętnych wynagrodzeń. Zbiór malin, który jest jednym z największych kosztów w produkcji, staje się jeszcze droższy. Jednocześnie pośrednicy i przetwórcy chcą zarabiać więcej, ale dobro reszty populacji nie obejmuje rolników produkujących maliny. Oprócz tych problemów, polskim producentom coraz trudniej jest przyciągnąć pracowników z Ukrainy. Wielu byłych ukraińskich pracowników zdobyło doświadczenie na polskich plantacjach i założyli własne, w rodzimym kraju stając się teraz konkurentami dla byłych właścicieli. Inni z kolei, dzięki bezwizowemu ruchowi, wyjeżdżają do krajów unijnych, gdzie stawki są wyższe i bardzie zachęcające dla niewykwalifikowanych pracowników, czytamy.

Jednak nie wszystko jest tak smutne, jakim się wydaje na pierwszy rzut oka. Według analityków East-fruit, niskie ceny malin pobudzą światową konsumpcję tych owoców, które na dłuższą metę będą oczekiwać wzrostu średnich cen. Ponadto produkcja na Ukrainie oraz w Bośni i Hercegowinie ustabilizuje się już w 2019 r. i niskie ceny malin wpłyną na najmniej wydajnych producentów w tych krajach, a wielu z nich zrezygnuje z tego biznesu. W 2019 r. spodziewane jest zmniejszenie produkcji malin w Serbii i Polsce, a w Chile rolnicy już zaczęli ograniczać produkcję. Wszystkie te czynniki wpłyną pozytywnie na rynek malin w 2019 roku. Rok 2018 najprawdopodobniej będzie bardzo ciężki dla wszystkich uczestników tego biznesu, z wyjątkiem tych, którzy mają stabilne pozycje na rynku i silne marki - podsumowuje portal.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.