Biznes oparty na modzie na jedzenie owoców - wywiad z założycielką firmy Take a Fruit

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 13 listopada 2017 10:15

Biznes oparty na modzie na jedzenie owoców - wywiad z założycielką firmy Take a Fruit Aleksandra Ośko, Take a Fruit

Z Aleksandrą Ośko, założycielką i prezesem Take a Fruit – pierwszej w Polsce firmy dostarczającej świeże owoce i warzywa do biur - rozmawiamy o specyfice tego biznesu, współpracy z dostawcami oraz o przyszłości markowych owoców i warzyw.

Dostarczanie owoców do biur jako pomysł na biznes przeniosła pani z Londynu. Tam owoce kupowane są dla pracowników przez pracodawców. W Polsce zwyczajowo pracownik przynosi śniadanie z domu. Czy udaje się pani zmieniać ten zwyczaj?

Aleksandra Ośko: Owoce w biurze proponowane jako benefit pracowniczy to, coraz częściej, standard. Łączy się to z kilkoma trendami; mamy rynek pracownika i firmy prześcigają się w pozapłacowych propozycjach dla pracowników / międzynarodowe korporacje działające w Polsce chcą zapewnić pracownikom podobny poziom benefitów, które są im proponowane w Londynie, czy Paryżu /  bardzo szybko rośnie świadomość  i potrzeba zdrowego trybu życia  i tym samym zdrowego odżywiania.

Rynek owoców do biura jest w Polsce dobrze zagospodarowany. W każdym większym mieście funkcjonuje kliku dostawców. Duzi klienci najczęściej wybierają dostawców w drodze przetargu, gdzie często poza ceną i jakością owoców, są brane pod uwagę usługi dodatkowe jak np. konsultacje dietetyków.

Oferujecie owoce w pudełkach „standard”, „premium”, macie też ofertę pudełek prezentowych. Co sprzedajecie najczęściej i czy robicie również pudełka „na zamówienie”?

Aleksandra Ośko: Najczęściej i najchętniej proponujemy PUDEŁKA STANDARD Take a Fruit. Bazą tego produktu są jabłka, banany oraz owoce sezonowe. Przy wyborze PUDEŁKA STANDARD nasza usługa jest dla klienta bezobsługowa. Sami dobieramy najlepsze owoce pojawiające się w danym sezonie.

Pudełka „na zamówienie” to głównie pudełka zamawiane jako prezenty korporacyjne lub np. na spotkania zarządu

Kto komponuje skład pudełek Take a Fruit?

Pudełka są konfekcjonowane na bazie sezonowości. Czyli w sezonie na mandarynki, poza jabłkiem, bananem, krojoną marchewką, mamy mandarynkę.

Obsługujemy kilkaset firm, stąd mamy również dużo wiedzy eksperckiej, która pozwala nam dobierać skład pudełek pod kątem specyfiki danego Klienta.

Coraz częściej przy układaniu zestawów towarzyszą nam dietetyczki z Edukacji Żywieniowej, z którą to organizacją bardzo ściśle współpracujemy.

Sprzedajecie wyłącznie świeże owoce i warzywa – taką informację zamieszczacie na stronie internetowej. Czy to znaczy, że nie korzystacie z produktów przechowywanych w przechowalniach?

Oczywiście, że korzystamy z owoców przechowywanych. Przechowywanie służy zachowaniu świeżości produktów. W przypadku np. bananów pozyskanie owoców prosto z plantacji jest niemożliwe. Owoc świeży to jest jabłko, banan, gruszka gotowe do konsumpcji przechowywane w odpowiednich warunkach.

Kim są dostawcy owoców warzyw dla Take a Fruit? Czy macie stałe umowy na dostawy?

Z naszymi głównymi dostawcami, firmami - Rajpol, TargBan, Bury - jesteśmy powiązani rodzinnie. Mamy również bardzo wielu innych dostawców. Z każdym dostawcą mamy stałą, stabilną współpracę. Przy wyborze dostawców i produktów koncentrujemy się na jakości ponieważ sami mamy wyjątkowo wymagających klientów.

Pochodzi pani z rodziny importerów owoców cytrusowych, właścicieli firmy Green Consulting, pani wspólnik w biznesie, Marcin Woźniak, z rodziny sadowników, założycieli grupy Rajpol. Można powiedzieć, że sprzedaż owoców wyssaliście państwo z mlekiem matki…

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI