Artur Molak: Czas pośredników się kończy (wywiad)

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 29 kwietnia 2019 11:20

Artur Molak: Czas pośredników się kończy (wywiad) Artur Molak

Czyli nie wystarczy być dobrym rolnikiem, żeby się opłacało produkować - trzeba umieć handlować…

Mam to po tacie. Poza tym, żeby dojść do porozumienia z dużą siecią handlową wystarczy podejść od właściwej strony; nie proponować marchwi, cebuli czy ziemniaka, których jest pełno, tylko coś nowego, co wchodzi na rynek, zaczyna być modne, bo to daje punkt zaczepienia. A gdy już się zaczepisz i jesteś wiarygodny, reszta dzieje się sama. Odbiorcy widzą, że towar przyjeżdża, jest ok, nie ma zwrotów  - bo ja np. ze Stokrotki, która ma bardzo duże wymagania jakościowe, miałem jedną paletę zwrotu w tym sezonie, ta paleta gdzieś tam stała i została załadowana na samochód choć nie powinna być. Bo są momenty, kiedy trudno to wszystko ogarnąć i pomyłka może się zdarzyć.

Kolejnym moim przebojem jest słonecznik -  140 tys. słonecznika dostarczyłem do pewnej firmy. Dwaj inni dostawcy nie wytrzymali tempa - mieli np. tygodniowe przerwy, dostarczali mniejsze ilości; ja w prawie 100 procentach realizowałem zamówienie codziennie. To nie była mała ilość słonecznika. Dostarczyłem ją w niecałe 6 tygodni.

Po sezonie dzwonię do tego klienta, pytam, jak będzie w przyszłym roku i słyszę, że on sobie nie wyobraża nie współpracować ze mną. To automatycznie otwiera mi drogę do produkcji kolejnych warzyw dla tej osoby.

Warzyw, które mogę temu klientowi zaproponować. Mam teraz 7 hektarów kapusty, 4 czerwonej i 2 białej i hektar włoskiej. Mam hektar jarmużu, bo mam na niego odbiorcę. Wie pan, jeśli ja słyszę od bardzo dużego odbiorcy, żebym mu dostarczał koper, bo nie dogadują się z dotychczasowym dostawcą - producentem, od którego brali koper przez kilka lat , to ja nie wiem, co się dzieje z polskimi rolnikami. Co się dzieje z rolnikiem, który ma taki zbyt na taki towar i tego nie wykorzystuje. Przecież to jest złoty interes. Czy gubi go chciwość?

Ja byłem teraz przez 2 miesiące w Afryce. I powiem panu, że gdy zobaczyłem, jak tam ludzie żyją, i czego oczekują, mój światopogląd na życie się zmienił.

Wracając do kopru - w tej samej rozmowie padła propozycja, żebym produkował również natkę pietruszki. I znowu jestem kompletnie zdumiony - gdzie jest polski rolnik? Nie ma komu produkować natki pietruszki?

Ten kontakt nie został zbudowany jakimiś łapówkami, znajomościami - to był przypadek, ale przecież sprowokowany przeze mnie. Bo ja miałem dynie, których ta osoba potrzebowała. Dlatego zadzwoniła do mnie. Handel zaczął się od jakichś śmiesznych ilości, jakichś 10 ton, a teraz rozmawiamy o dużo większych dostawach.

Tata mi mówił - nie rób tego, bo warzyw nie da się sprzedać. Jak się nie da? Przecież ludzie potrzebują warzyw, i więcej jest konsumentów niż producentów. Ale trzeba produkować to, czego ludzie potrzebują! Teraz potrzebują zdrowej żywności - ja mam wszystko certyfikowane - warzywa, nasiona, opryski; na 11 hektarach mam warzywa bio. I to jest moja karta przetargowa - gdy położę na biurku mojego rozmówcy mój folder, to on, nawet jeśli nie potrzebuje żywności bio, wie, że ja produkuję warzywa dobrej jakości.

To jest dla mnie nowoczesne rolnictwo, tego się chcę trzymać.

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.