Zagrożenia i zwalczanie chorób w uprawie warzyw w polu i pod osłonami

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 26 sierpnia 2015 11:07

Zagrożenia i zwalczanie chorób w uprawie warzyw w polu i pod osłonami www.shutterstock.com

- W czerwcu br. spadki temperatury poniżej 10 st. C w nocy, utrzymujące się przez 3-4 dni spowodowały silne uszkodzenia chłodowe na plantacjach warzyw. Wzrost uprawianych roślin został zahamowany, również pojawiły się plamistości na liściach przypominające objawy chorobowe. W związku z tym producenci warzyw często stosują zbędną ochronę – mówił prof. dr hab. Józef Robak, podczas Dnia Otwartych Drzwi Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach.

- W takich przypadkach producenci warzyw często wykonują zbędne zabiegi ochrony. Wskazane jest profilaktyczne zastosowanie preparatów poprawiających odporność na chłody, m.in. Krio-Flor (0,8-2,1 l/ha) – powiedział prof. Robak.

Zaznaczył, że w niektórych rejonach uprawy cebuli wystąpiły znaczne, bądź całkowite uszkodzenia upraw w wyniku stosowania niewłaściwych czy niedozwolonych herbicydów.

- Bezśnieżna i łagodna zima nie zmniejszyła naturalnych źródeł agrofagów powodujących najgroźniejsze choroby warzyw oraz szkodników, przede wszystkim śmietek, pchełek, drutowców i mszyc. Zarówno brak skutecznych fungicydowych zapraw nasiennych, jak i zapraw owadobójczych jest wynikiem słabszych wschodów grochu, fasoli, cebuli, oraz ogórków – tłumaczył prelegent.

Zdaniem eksperta w okresach zwiększonego ryzyka wystąpienia chorób wskazane jest stosowanie wieloskładnikowych nawozów dolistnych, tj. Profos 100 Actifos, Phos EU 60. Preparaty te poza właściwościami odżywczymi posiadają również właściwości fungicydalne i działają uodparniająco.

- Chłodny maj nie sprzyjał uprawom pomidorów, jak również papryki. A nawet wręcz przeciwnie - powodował korzystne warunki do pojawiania się chorób, tj. mączniak rzekomy cebuli z siewu ozimego, bądź z dymki, a także zarazy ziemniaka na odmianach wczesnych – powiedział prof. Robak.

Odnotował, że w ubiegłym sezonie dużym problemem dla producentów warzyw były choroby bakteryjne i alternariozy w uprawie pomidorów, ogórków, a także warzywach kapustnych uprawianych w polu i pod osłonami. W celu poprawy kondycji i naturalnej odporności warzyw, po wiosennych chłodach i częstych opadach wskazane jest zastosowanie nawożenia pogłównego azotem, bądź dolistny oprysk nawozami wieloskładnikowymi, np. preparatem Vaxiplant SL – dodał.

- W ograniczeniu chorób takich jak mączniak rzekomy na ogórkach, cebuli, szpinaku, sałacie oraz zarazy ziemniaka na pomidorach można stosować nawozy dolistne oparte na związkach fosforynowych, m.in. Profos 100 (0,2 proc.) i Phos EU 60 (0,4 proc.) – mówił prelegent.

Dodał, że nawóz dolistny Pro Horti mrówCa zawierający łatwo dostępne związki wapnia w formie mrówczanu z manganem, cynkiem, aminokwasami jest zalecany w zapobieganiu chorobom fizjologicznym oraz zwiększaniu trwałości przechowalniczej warzyw i owoców.

- Aby zapobiec występowaniu wielu chorób bakteryjnych i grzybowych w uprawie pomidorów i ogórków w polu i pod osłonami, a także do dezynfekcji w szklarniach, przechowalniach i pieczarkach warto zastosować uniwersalny dezynfektant Huwasan TR 50 – mówił profesor Robak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM