Z czym do cięcia? Przegląd sekatorów ręcznych

Autor: Michał Gwara; www.sadyogrody.pl 30 stycznia 2016 09:12

Z czym do cięcia? Przegląd sekatorów ręcznych fot. Michał Gwara

Pełnia sezonu zimowego to w sadach okres przycinania drzew. Aby cięcie wykonać sprawnie i szybko, konieczne jest zastosowanie odpowiednich narzędzi. Na rynku znajdziemy szeroki wachlarz urządzeń dla profesjonalnych użytkowników, w praktyce jednak każdy typ sekatorów okazuje się być optymalnym rozwiązaniem tylko w określonych warunkach.

W polskich sadach wciąż najpopularniejsze są sekatory ręczne. Do podstawowych ich zalet należy umiarkowany koszt zakupu oraz eksploatacji. Serwisowanie ogranicza się do okresowego ostrzenia, regulacji docisku ostrza oraz smarowania. Do sekatorów znanych producentów części zamienne są łatwo dostępne, a więc w przypadku uszkodzenia możemy przywrócić sprzęt do sprawności niewielkim nakładem kosztów, bez oczekiwania na dostawę części. Kolejną zaletą jest umiarkowana masa – najlżejsze modele dwuręczne z ostrzem nożycowym o długości 90 cm ważą nawet poniżej 1 kg, a wiele przekracza tę masę tylko o kilkadziesiąt gramów. Waga narzędzi jednoręcznych oscyluje w okolicach 300 g. Podstawową wadą ręcznych sekatorów jest to, że siła cięcia jest wytwarzana jest pracą ludzkich mięśni. Może to powodować większe zmęczenie, szczególnie gdy przycinamy wiele grubszych pędów.

Wśród sekatorów ręcznych wyróżniamy narzędzia jedno- i dwuręczne. Zawodowi niezależni doradcy polecają stosowanie równocześnie obu rodzajów urządzeń, co wydaje się być sensownym rozwiązaniem w nowoczesnych, karłowych nasadzeniach. Jednak aby jednocześnie stosować 2 typy sekatorów i wciąż pracować wydajnie (czyli nie tracić zbyt wiele czasu na zmianę sekatora) przydatne będzie zastosowanie stroju roboczego umożliwiającego umocowanie obu typów narzędzi w taki sposób, aby były łatwo dostępne i nie przeszkadzały w pracy.

Sekatory jednoręczne lepiej sprawdzają się przy cięciu drobnych gałązek – ich niewielkie rozmiary i masa pozwalają na szybkie oraz łatwe manewrowanie, a w konsekwencji lepszą wydajność pracy – pod warunkiem, że drobnego cięcia jest dużo. Krótkie dźwignie małego sekatora oraz „napędzanie” go mięśniami tylko jednej ręki powodują, że nie nadaje się on do przycinania grubszych gałęzi, a częste zmiany sekatora obniżą wydajność.

Sekator dwuręczny dzięki większej sile cięcia (pracują mięśnie obu ramion + dłuższe dźwignie) pozwala na wycinanie grubszych pędów, a większa długość umożliwia dalszy zasięg pracy – możemy ciąć przede wszystkim wyżej. Są to cechy szczególnie przydatne podczas cięcia roślin o większych rozmiarach, rosnących w szerszych rozstawach, choć nieodzowny jest także w nowoczesnych gęsto posadzonych sadach. Niestety większa waga oraz rozmiary sekatora dwuręcznego obniżają wydajność pracy przy drobnym, szczegółowym cięciu.

Alternatywnym rozwiązaniem dla jednoczesnego noszenia 2 sekatorów może być cięcie w 2 etapach: najpierw większym narzędziem wycinamy grubsze pędy, a za drugim podejściem dokonujemy cięcia szczegółowego z użyciem sekatora jednoręcznego. Najpowszechniejszym jednak wydaje się być jednoetapowe przycinanie drzew z użyciem wyłącznie dużego sekatora. Dzięki temu unikamy 2-krotnego podchodzenia do każdego drzewa (oszczędność czasu). Jednak u roślin wymagających dużej ilości drobnego, szczegółowego cięcia nieco lepszą wydajność osiągnęlibyśmy stosując również drugi, mały sekator.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM