W mijającym sezonie zagrożeniem był mączniak i szkodniki jabłoni

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 16 grudnia 2015 09:22

W mijającym sezonie zagrożeniem był mączniak i szkodniki jabłoni dr Kamil Jeziorek, Firma Syngenta Polska Sp. z o.o./ fot. sadyogrody.pl

- Spośród chorób grzybowym największym zagrożeniem w mijającym sezonie nie był parch jabłoni, lecz znacznie większą presję notowano ze strony mączniaka, ze względu na panujące wysokie temperatury i brak opadów. Bez ochrony chemicznej nie może być mowy o wyprodukowaniu jabłek wysokiej jakości – podsumował mijający sezon dr Kamil Jeziorek z firmy Syngenta Polska Sp. z o.o., podczas 8. Konferencji Odmianowej.

- Ochronę przed grzybem Venturia inaequalis należy rozpocząć w okresie kwitnienia jabłoni, gdyż jest to czas infekcji pierwotnych. Popełnione błędy w tym terminie mogą spowodować straty w plonie owoców wysokiej jakości. W ochronie zarówno jabłek, jak i gruszek przeciwko chorobom grzybowym można zastosować - zapobiegawczo i interwencyjnie - preparat Chorus 50 WG – mówił dr Jeziorek.

Zaznaczył, że mączniak (Podosphaera leucotricha) w sadach najintensywniej rozwija się podczas ciepłej i suchej pogody. - Ważnym zabiegiem agrotechnicznym jest usuwanie wczesną wiosną zainfekowanych pędów. Ochronę chemiczna należy rozpocząć w fazie różowego pąka i kontynuować do końca intensywnego wzrostu drzew. W tym celu warto stosować preparaty z różnych grup chemicznych – powiedział dr Jeziorek. Dodał, że występowanie mączniaka można ograniczyć za pomocą niektórych środków zarejestrowanych również przed parchem jabłoni.

- Propozycją firmy do ochrony jabłek i gruszek przed mączniakiem jest preparat Topas 100 EC, który zalecany jest do stosowania zapobiegawczo i interwencyjnie. Karencja tego preparatu wynosi 14 dni i można nim wykonać maksymalnie 3 zabiegi w sezonie. Od maja br. produkt ten można włączyć o uprawy truskawek, agrestu i porzeczek – przypomniał ekspert.

Zaznaczył, że w mijającym sezonie największe zagrożenie spośród szkodników odnotowano w przypadku gąsienic - zwójki siatkóweczki, bukóweczki, różóweczki oraz owocówki jabłkóweczki. – Szkodniki te są obecne w sadzie aż do momentu zbioru owoców. Dlatego konieczna jest systematyczna obserwacja sadu na liczebność motyli, umożliwia to prawidłowe ustalenie przeprowadzenia zabiegów chemicznych. W ochronie można zastosować preparat Affirm 095 SG, którego karencja wynosi 3 dni – mówił przedstawiciel firmy Syngenta.

- Pod koniec lata w sadach jabłoniowych i gruszowych sadownicy przeprowadzają zabiegi przeciwko chorobom przechowalniczym. Aby ograniczyć straty podczas przechowywania tych owoców można wykonać opryski drzew preparatem Geoxe 50 WG, zarejestrowanym preparatem przeciwko gorzkiej zgniliźnie, szarej pleśni, mokrej zgniliźnie/sinej pleśni jabłek. W ofercie firmy dostępny jest również produkt Switch 62,5 WG – powiedział dr Jeziorek.

Przypomniał, że firma Syngenta oferuje program Fruit Quality Contract dla grup producenckich, tak aby liczba substancji aktywnych środków ochrony roślin w produkowanych owocach nie przekraczała ilości 4-5. – Takie jabłka mają szansę większego zaistnienia na światowych, bardziej wymagających rynkach – dodał.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI