Szkodniki w sadzie: Owocówka jabłkóweczka – zwalczanie I pokolenia

Autor: Michał Gwara/ www.sadyogrody.pl 15 maja 2018 11:08

Szkodniki w sadzie: Owocówka jabłkóweczka – zwalczanie I pokolenia fot. Michał Gwara / www.sadyogrody.pl

W ostatnich latach obserwujemy nasilanie się presji owocówki jabłkóweczki i coraz większe problemy z jej zwalczaniem. Aby osiągnąć dobre efekty, powinniśmy zintensyfikować ochronę.

Intensyfikacja ta nie powinna jednak polegać na bezrefleksyjnym zwiększeniu częstotliwości zabiegów czy stosowaniu „mocniejszych” preparatów. Takie działania niekoniecznie przynoszą pozytywne skutki i mogą generować niepotrzebne dodatkowe koszty. Przy zwalczaniu owocówki ważne jest nie tylko aby opryskać sad i „odhaczyć” wykonanie zadania, ale też aby wykonać ten zabieg w optymalnym terminie przy wykorzystaniu preparatów najbardziej pasujących do danej sytuacji.

Podstawą skutecznej ochrony jest więc skuteczny monitoring przebiegu rozwoju szkodnika. Dobrą metodą jest zastosowanie pułapek feromonowych, wabiących samce owocówki. Dzięki nim dowiemy się kiedy rozpoczął się lot i jak intensywnie przebiega. Kolejną, nieco mniej pracochłonną metodą jest skorzystanie z usług firm doradczych, które przesyłają informacje na temat aktywności motyli owocówki oraz zaleceń zwalczania. Istnieje tu jednak ryzyko iż w naszej lokalizacji loty będą przebiegały nieco inaczej niż tam, gdzie monitoruje je firma doradcza. Rozbieżność kilku dni w przebiegu rozwoju szkodnika, a więc i w terminie zabiegu może spowodować słabszą skuteczność ochrony i wystąpienie szkód. Najlepiej więc korzystać z obu metod i porównywać przesyłane zalecenia z obserwacjami z własnego sadu.

Aby uzyskać dobrą skuteczność, ale nie ponosić niepotrzebnych nakładów na ochronę, powinniśmy ocenić presję szkodnika. Warto więc przeanalizować kiedy i jakie zabiegi wykonaliśmy w poprzednim sezonie i czy wystąpiły uszkodzenia, a jeśli tak, to w jakim natężeniu. Jeśli szkody były, trzeba zintensyfikować lub doprecyzować program ochrony. Natomiast jeśli szkód nie było, warto rozważyć „poluzowanie” ochrony, jednak nie bez skutecznego monitoringu. W tej sytuacji niezbędne będą pułapki feromonowe, które pozwolą ocenić presję w konkretnym sadzie. Bywają lokalizacje gdzie owocówka praktycznie nie wyrządza szkód i schematycznie wykonywana ochrona stanowi zbędny koszt – pryskamy przeciwko szkodnikowi którego nie ma. Tylko wywieszenie pułapek da nam odpowiedź jaka jest faktyczna sytuacja.

Do zwalczania owocówki mamy szereg zarejestrowanych preparatów z wielu grup chemicznych. Z uwagi na niską selektywność wobec fauny pożytecznej odradzamy stosowanie insektycydów fosforoorganicznych oraz syntetycznych pyretroidów. Choć są skuteczne, to jednak efekt działanie jest krótkotrwały. Skutki uboczne to zwiększona presja mszyc, szczególnie bawełnicy korówki, oraz przędziorków. W efekcie niski koszt jednego czy dwóch zabiegów powoduje zwiększenie kosztów całej ochrony przed szkodnikami i zwiększenie ryzyka szkód.

Selektywne preparaty przeciwko owocówce to Affirm, Coragen, Dimilin, Rumo/ Steward oraz Runner. Dostępne są także preparaty biologiczne: Carpovirusine i Madex Max. Najbardziej polecany do zwalczania I pokolenia owocówki jest Coragen. Stosujemy go w okresie intensywnego lotu motyli, nie później niż w fazie „czarnej główki”, tj po upływie 8 dni od zanotowania szczytu lotów. Preparat ten wykazuje długotrwałe działanie, jednak przy wysokiej presji po 14 – 20 dniach powinniśmy wykonać zabieg kolejnym z wymienionych preparatów - za wyjątkiem Dimilin-u. Jest to insektycyd jajobójczy i stosujemy go w fazie lotów motyli i składania jaj. Jego działanie jest krótsze niż Coragen-u i polecamy go raczej w sadach z niską lub średnią presją szkodnika. Do zwalczania owocówki stosujemy wysokie ilości cieczy roboczej (ok 800 l/ha) oraz dodatek preparatu zwilżającego.

Metodą wartą uwagi jest technika dezorientacji samców owocówki. Polega ona na rozwieszeniu w sadzie specjalnych dyspenserów emitujących feromony samic. Na rynku dostępne są pod nazwą Ecodian oraz Isomate. Dyspensery rozwieszamy nie później niż na początku lotów motyli. Metoda ta prawdopodobnie nie rozwiąże problemu owocówki, szczególnie w sadach z wysoką presją, jednak możemy w ten sposób ograniczyć liczbę oprysków, zmniejszając tym samym ilość pozostałości środków ochrony w naszych owocach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.