"Sady i Ogrody na Narodowym": Sesja agrotechniczna - mini relacja (galeria zdjęć)

Autor: www.sadyogrody.pl 24 listopada 2016 09:07

Za nami II edycja konferencji „Sady i Ogrody na Narodowym”. Podczas sesji agrotechnicznej eksperci omówili zagadnienia związane z efektywnym nawożeniem upraw sadowniczych, problemy w ochronie roślin oraz nowoczesne rozwiązania w technice maszynowej w kontekście opłacalności produkcji.

Pierwsze wystąpienie dotyczyło zagadnień związanych z zastosowaniem biostymulatorów w sadownictwie. Jak mówił prof. dr hab. Dariusz Wrona z Samodzielnego Zakładu Sadownictwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, biostymulatory to związki pochodzenia naturalnego, które mają za zadanie wpływać na procesy życiowe roślin w warunkach stresu (susza, przymrozki wiosenne). Działanie biostymulatorów polega na wspomaganiu naturalnie zachodzących procesów sprawiając, że reakcja roślin jest bardziej energiczna, jednak – jak zaznaczył – należy pamiętać, że biostymulatory nie są środkami, które przywrócą do życia martwe komórki.

Arkadiusz Sławiński, Menedżer ds. Rozwoju, z firmy Agrii Polska, przedstawił zagadnienia związane z optymalizacją nawożenia dolistnego w sadach. Na skuteczność środka ochrony wpływa substancja aktywna i odpowiednia formulacja z dodatkami wspomagającymi działanie. W przypadku nawozów dolistych jest dokładnie tak samo – jak mówił prelegent - dobra formulacja produktu to efektywne i sprawne dostarczanie składników odżywczych. Jakie substancje podnoszą efektywność zabiegu? - surfakanty, antyodparowywacze, humektanty, chelatowanie EDTA, środki zwiększające przyczepność. W trakcie wystąpienia, Arkadiusz Sławiński omówił wyniki doświadczeń z zastosowaniem preparatów FoliQ.

Temat ochrony sadów przed parchem jabłoni omówiła dr Agata Broniarek-Niemiec z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Koszty związane zwalczaniem parcha stanowią największy udział w ogólnych nakładach ponoszonych na ochronę sadu jabłoniowego. Jak zaznaczyła prelegentka, problem odporności na grzyba V. inaequalis pojawił się po wprowadzeniu fungicydów systemicznych, o specyficznym mechanizmie działania. Powstawaniu form odpornych można zapobiegać poprzez przemiennie stosowanie preparatów o różnym mechanizmie działania (tzw. rotacja fungicydów). Istotne znaczenie ma również ograniczenie ilości zabiegów wykonanych z grup wysokiego ryzyka wywołania odporności.

Podczas drugiej części sesji agrotechnicznej, dr Maria Rogowska z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Skierniewicach omówiła temat efektywnej ochrony warzyw przed szkodnikami. Prelegentka zaznaczyła, że niezwalczone szkodniki występują na roślinach do zbiorów i razem z warzywami przenoszone są do przechowalni, gdzie w dalszym ciągu żerują i przyczyniają się do znacznych strat w plonie powodując gnicie warzyw. Miejsca żerowania owadów są łatwą i najczęstszą drogą infekcji dla chorobotwórczych grzybów i bakterii rozwijających się intensywnie w okresie pozbiorczym i w czasie przechowywania roślin. Warzywa przeznaczone do bezpośredniego handlu oraz do przetwórstwa z powodu uszkodzeń oraz obecności szkodników są odrzucane przez kontrolerów na skupach.

Najświeższe informacje dotyczące monitoringu Drosophila suzukii w Polsce przedstawił mgr Wojciech Piotrowski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Najwięcej osobników D. suzukii odłowiono we wrześniu i październiku, przy czym – jak zaznaczył ekspert – monitoring na obecność tego szkodnika wciąż jest prowadzony w 60 lokalizacjach. Największą liczbę much odłowiono przy pomocy pułapek: Drosinal, Decis trap i SuzukiiTrap. Efektywną metodą ochrony jest szczelne przykrycie plantacji gęstą siatką. Do zwalczania D. suzukii dostępne są środki chemiczne, ale opryskiwanie owoców tuż przed zbiorem jest niebezpieczne, z uwagi na ich pozostałości.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM