Rozwiązania od Innvigo na trudny sezon sadowniczy

Autor: www.sadyogrody.pl/pr 17 kwietnia 2019 12:50

Rozwiązania od Innvigo na trudny sezon sadowniczy fot. shutterstock.com

Wczesna wiosna to okres nie tylko pierwszych prac i zabiegów w sadach, ale również planowania strategii uprawy i ochrony na rozpoczynający się sezon. A ten, szczególnie jeśli chodzi o sady jabłoniowe, będzie szczególnie trudny.

Po suchym, ale sprzyjającym obfitemu plonowaniu 2018 roku drzewa są bardzo przesilone. Jak szacują eksperci, już na etapie pąkowania widać było, że tegoroczne zbiory jabłek będą mniejsze o 20-30%. Dość ciepła marcowa pogoda wydawała się sprzyjająca dla drzew owocowych jednak, jeżeli w późniejszym okresie wystąpią mrozy lub przymrozki, może to być czynnik, który dodatkowo wpłynie na zmniejszenie plonów. Przesilenie drzew po ubiegłorocznym intensywnym plonowaniu może poskutkować także pogorszeniem się jakości owoców, szczególnie jeżeli sadownicy ograniczą odżywianie. A może się tak stać ze względu na katastrofalną wręcz sytuację ekonomiczną w tym sektorze.

Urodzaj, który wystąpił w tamtym roku, doprowadził do tego, że jabłka nie były skupowane lub płacono za nie znacznie poniżej kosztów produkcji. Niestety w trakcie sezonu przechowalniczego nie nastąpiła poprawa – na przedwiośniu chłodnie wciąż były pełne owoców, które mimo jakości deserowej sprzedawano po 20 gr/kg, czyli praktycznie w cenie jabłek na suchy przemysł. Tak złe warunki finansowe sprawiły, że niektórzy właściciele rozważali nawet likwidację sadów. Jednak większość producentów, mimo pesymistycznych nastrojów w branży, przygotowuje się do kolejnego sezonu i będzie szukać sposobów, by możliwie zminimalizować koszty.

Potwierdza to Agnieszka Bober, doradca w firmie Innvigo: – Sytuacja w sadownictwie jest po prostu tragiczna, wszyscy zgodnie mówią, że to będzie rok dużych oszczędności, jeżeli chodzi o nakłady na produkcję. Wiąże się to nie tyle ze zmniejszeniem ochrony, bo tego zrobić nie można, ale na pewno z poszukiwaniem tańszych rozwiązań.

Specyfika wieloletnich upraw sadowniczych sprawia, że nie da się zrezygnować z ochrony. Nawet jeden rok bez takich zabiegów poskutkuje tym, że drzewa mogą zostać porażone wieloma chorobami, z którymi potem plantatorzy będą zmagać się przez kilka kolejnych sezonów. Nie można również zupełnie zaprzestać nawożenia, ponieważ brak substancji odżywczych spowoduje zahamowanie wzrostu, co niekorzystnie odbije się na kondycji sadu w dalszych latach.

– Ochrona musi być wykonana przynajmniej w tym podstawowym zakresie, czyli przed parchem i przed mączniakiem. Jeśli sadownicy tego nie zrobią, choroby rozprzestrzenią się i poskutkuje to problemami w kolejnym sezonie. Podstawowe zabiegi agrotechniczne też muszą być zrobione – podkreśla doradca z Innvigo.

– Moim zdaniem, jeżeli sadownicy zainwestują w ochronę, żeby zabezpieczyć swoje uprawy, i odżywią drzewa, żeby wydały one plon, to mogą liczyć w tym roku na trochę lepsze ceny. Po tak intensywnym owocowaniu i mocnym przesileniu drzew zbiory z pewnością nie będą tak duże jak w 2018 roku, więc cena może być korzystniejsza.

Ograniczone nakłady finansowe w gospodarstwach sadowniczych i jednocześnie brak możliwości zrezygnowania z ochrony to, mogłoby się wydawać, sytuacja patowa. Jednak nawet w tak trudnym momencie można znaleźć rozwiązanie – a nawet cały zestaw rozwiązań. Odpowiedzią na problemy producentów są rozszerzenia rejestracji oferowanych przez Innvigo środków ochrony roślin o uprawy sadownicze.

Szczególnie w tak kryzysowym roku to istotne, aby sadownicy mogli przekonać się, że „dobre rozwiązania nie muszą być drogie”.
Z praktycznego punktu widzenia bardzo ważne jest to, czy można oprzeć program ochrony sadów na środkach Innvigo.

– Rozwiązania, które proponujemy, czyli środki dobre, a jednocześnie niedrogie, na pewno znajdą zwolenników i będzie na nie popyt. Mamy w ofercie produkty oparte na powszechnie stosowanych substancjach, takich jak kaptan, pirymetanil, difenokonazol, ditianon, dodyna. To podstawa do ochrony sadowniczej, przynajmniej do końca kwitnienia, a w późniejszym okresie wzrostu z powodzeniem można stosować nasz kaptan. Mamy kilka alternatyw przeciw najgroźniejszej chorobie, jaką jest parch jabłoni oraz zabezpieczenie przed mączniakiem, czyli difenokonazol – mówi Agnieszka Bober.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.