Raport sadowniczy firmy Agrii – koniec czerwca

Autor: Agrii Polska 27 czerwca 2017 16:09

Raport sadowniczy firmy Agrii – koniec czerwca fot. Agrii Polska

Zakończył się okres infekcji pierwotnych spowodowanych przez grzyba Venturia Inaequalis, sprawcę parcha jabłoni. W sadach, w których nie obserwujemy objawów choroby na liściach ani zawiązkach, można już poluzować ochronę zapobiegawczą, wykonując zabiegi zapobiegawcze w odstępach co ok. 14 dni.

Parch jabłoni

W przypadku bezdeszczowej pogody przerwa pomiędzy zabiegami może wynosić nawet 21 dni. Sytuacja ta nie dotyczy sadów z widocznymi plamami na liściach czy zawiązkach. W takiej sytuacji przerwa musi być krótsza, gdyż znacznie wzrasta ryzyko infekcji wtórnych. Do zabiegów wykorzystujemy podstawowe fungicydy kontaktowe (kaptan – Kapelan 80 WG, Captan 80 WG, mankozeb – Dithane NeoTec 75 WG, Indofil 80 WP).

Okres wysiewów pierwotnych zarodników powodujących parcha dobiegł do końca. Jeśli obserwujemy plamy, należy prowadzić ochronę zapobiegającą rozszerzaniu się choroby na zdrowe zawiązki/ fot. Agrii Polska

Owocówka jabłkóweczka

Zabiegi przeciwko owocówce jabłkóweczce w większości sadów wykonano na początku czerwca (zgodnie z monitoringiem). W tym okresie miał miejsce również lot samców zwójki siatkóweczki, więc wykonane zabiegi zwalczyły również tego szkodnika. W ostatnich dniach na pułapkach feromonowych odławia się ponownie duża liczba motyli owocówki jabłkóweczki. W niektórych lokalizacjach liczba odłowionych szkodników jest wyższa niż na początku czerwca. Wciąż jest to pierwsze pokolenie szkodnika. W sadach, gdzie ostatni zabieg przeciwko owocówce/zwójkówkom wykonano na początku czerwca, należy wykonać kolejny oprysk (Coragen 200 SC, Steward 30 WG , Afirm 095 SG , Runner 240 SC ).

Lot owocówki jabłkóweczki w tym sezonie jest dość nieregularny. Po odłowach w pierwszej dekadzie czerwca mieliśmy przerwę, jednak w ostatnich dniach obserwujemy ponownie wysokie zagrożenie.

Mszyce

W większości sadów to właśnie mszyce (m. jabłoniowa, m. jabłoniowo-babkowa) są największą zmorą w ochronie. Na świeżych przyrostach cały czas obserwujemy szkodnika, który w krótkim czasie prowadzi do zwinięcia liści. Należy stosować górną dawkę aficydów. Niezmiernie istotna jest również technika wykonanego zabiegu, czyli użycie podwyższonej ilości wody + dobrego adiuwanta silikonowo-lateksowego (Designer).

W tym sezonie notujemy duże zagrożenie ze strony mszycy jabłoniowo-babkowej

Przędziorki, pordzewiacz jabłoniowy

Podczas obserwacji materiału roślinnego pod mikroskopem obserwujemy już przędziorka chmielowca. Ten gatunek przędziorków zdecydowanie dominuje, podobnie zresztą jak w ubiegłym sezonie. Populacja w wielu przypadkach nie jest jeszcze liczna, lecz pogoda z wysokimi temperaturami znacznie przyspieszy rozwój tego szkodnika. Zalecamy wykonać szczegółową lustrację we własnych sadach, gdyż zagrożenie jest zróżnicowane. Pod większym powiększeniem (przynajmniej 30x) zauważyliśmy również szkodliwego szpeciela – pordzewiacza jabłoniowego. Z naszych obserwacji wynika, że w tym momencie zagrożenie ze strony tego szkodnika jest wyższe aniżeli ze strony przędziorków, szczególnie na młodych nasadzeniach oraz na odmianach z grupy Jonagolda. Do zabiegów przeciwko przędziorkom, ze względu na obecność zarówno jaj oraz form dorosłych, wybieramy akarycyd zwalczający wszystkie stadia rozwojowe (np. Pyranica 20 WP). Do zabiegu wykorzystujemy wysoką ilość wody (najlepiej 1 000 l/ha) oraz dobry adiuwant silikonowo-lateksowy (Designer). 

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM