Przygotuj się do pierwszych zabiegów przeciwko parchowi jabłoni

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 29 marca 2017 08:35

Przygotuj się do pierwszych zabiegów przeciwko parchowi jabłoni fot. shutterstock.com

W sadach niebawem rozpocznie się sezon oprysków, w tym również przeciwko parchowi. Warto więc zawczasu przygotować niezbędne środki ochrony, a także odświeżyć wiedzę na temat zasad wczesnowiosennej ochrony przed parchem.

Czytaj także: Parch jabłoni – wczesnowiosenne zagrożenie dla sadów

Ochronę przed chorobą rozpoczynamy od okresu pękania pąków jabłoni. Dopiero wtedy zarodniki choroby mają dostęp do tkanki podatnej na zakażenie. Rozpoczęcie wysiewów zarodników niekoniecznie jest zbieżne z tym terminem – mogą rozpocząć się wcześniej lub później. Jednak w sytuacji sprzyjającej rozwojowi parcha nie możemy pozostawić roślin z pękającymi pąkami bez ochrony. Pierwszy oprysk powinniśmy więc wykonać po pęknięciu pierwszych pąków, kiedy występuje ryzyko wysiewu zarodników (czyli np. spodziewamy się deszczu).

Do wczesnowiosennych oprysków tradycyjnie stosujemy preparaty miedziowe. Warto jednak zwrócić uwagę, iż część fungicydów opartych na miedzi nie jest już zarejestrowana jako fungicydy. Niektóre z nich występują w handlu jako nawóz zawierający miedź, pojawiło się również wiele nowych preparatów będących nawozami miedziowymi. Działają one tak samo jak fungicydy miedziowe  o ile zawierają tą samą substancję aktywną (najczęściej tlenochlorek miedzi lub wodorotlenek miedzi).

Preparatami miedziowymi wykonujemy – w zależności od przebiegu pogody – zwykle 1 – 3 zabiegów. Jeśli pogoda jest deszczowa, wykonamy ich więcej (2 – 3, może nawet 4), a jeśli jest sucho i ciepło (drzewa rozwijają się szybko), możemy wykonać nawet tylko 1 oprysk.

Aby poprawić skuteczność preparatów miedziowych, do cieczy roboczej możemy dodać połowę dawki preparatu zwilżającego (o ile nie dodajemy nawozów dolistnych). Skutkiem będzie poprawa rozprowadzenia fungicydu na tkankach drzew. Możemy również spotkać się z zaleceniami, aby preparaty miedziowe mieszać ze standardowymi fungicydami, np. Delanem w celu poprawy ochrony przed parchem. Działanie takie skutecznie podnosi koszt zabiegu, jednak jest niecelowe: fungicydy miedziowe są bardzo skutecznymi preparatami. Ich odporność na zmycie jest porównywalna do Delanu, a po zwilżeniu jony miedzi dobrze rozprowadzają się na chronionych tkankach. Ponadto we wczesnym okresie wysiewy zarodników parcha są bardzo niewielkie, a temperatury niskie, co skutkuje bardzo niską presją chorobową. Wysoka presja parcha, a więc i rozpoczęcie silnej ochrony rozpoczyna się od okresu zielonego pąka. Wówczas dobrym wyborem będzie fungicyd oparty na ditianonie. Preparatów miedziowych wtedy już nie stosujemy, jednak nie ze względu na słabą skuteczność, ale z powodu ryzyka fitotoksyczności.

Preparaty miedziowe używamy w okresie pękania pąków, „mysiego ucha” do ukazywania się pierwszych liści. W późniejszym czasie przy warunkach niesprzyjających rozwojowi parcha (sucho i/ lub chłodno) możemy 1 – 2 krotnie (w zależności od przebiegu pogody) użyć fungicydów ditiokarbaminianowych (Polyram, Antracol). W trudniejszych warunkach możemy zastosować dodynę (zapobiegawczo lub interwencyjnie - o ile w sadzie nie ma odporności na tą substancję) lub ditianon. Od okresu zielonego pąka rozpoczynamy silną ochronę zapobiegawczą, którą w tym okresie powinniśmy oprzeć na ditianonie i ewentualnie dodynie. Stosujemy ją jednak najpóźniej do czasu różowego pąka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI