Przebarwiacz malinowy – jak ograniczyć straty na plantacjach malin?

Autor: Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl 23 czerwca 2016 10:20

Przebarwiacz malinowy – jak ograniczyć straty na plantacjach malin? Owoce z zasiedlonych krzewów dojrzewają nierównomiernie/ fot. shutterstock.com

W poprzednim sezonie niektórzy producenci malin zmagali się z problemem zdeformowanych oraz nierównomiernie wybarwionych owoców. Przyczyną takiego typu uszkodzeń jest obecność przebarwiacza malinowego.

Przebarwiacz malinowy żeruje na spodniej stronie blaszki liściowej wysysając soki z komórek roślinnych (podobnie jak przędziorki), co w konsekwencji prowadzi do powstawania jasnozielonych, a następnie żółtawych, mozaikowatych przebarwień na wierzchniej stronie liści. Szkodliwość przebarwiacza zbliżona jest do symptomów wystąpienia chorób wirusowych.

Duża liczebność tego szkodnika może być powodem osłabienia wzrostu krzewów, co bezpośrednio rzutuje na wielkość i jakość plonowania. Owoce dojrzewają nierównomiernie i łatwo rozpadają się. Odmiana ‘Glen Ample’ jest uznawana za szczególnie podatną na atak przebarwiacza malinowca, lecz szkodnik ten stanowi również zagrożenie  dla innych odmian. W ciągu sezonu wegetacyjnego wskazane jest przeglądanie liści pod kątem objawów przebarwienia.

Aby ograniczyć występowanie tego szkodnika należy zwrócić uwagę na odpowiednią zdrowotność sadzonek, przy zakładaniu nowych plantacji. Liczebność szpecieli można zredukować poprzez wprowadzanie drapieżnych roztoczy z rodziny Phytoseiidae. Przy zabiegach zwalczających przędziorki (wiosną lub po zbiorach owoców) ograniczana jest również liczebność pordzewiacza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI