Prof. Wrona na konferencji SiO o roli mikroelementów w produkcji sadowniczej



www.sadyogrody.pl - 13 listopada 2018 10:31


- Deficyt mikroelementów oraz problemy z ich pobieraniem najczęściej występują na glebach lekkich, zawierających mało próchnicy o ubogim kompleksie sorpcyjnym, bardzo zlewnych lub zalanych, gdy panuje w nich deficyt tlenu oraz przy nieodpowiednim odczynie – mówił dr hab. Dariusz Wrona (prof. SGGW), kierownik Samodzielnego Zakładu Sadownictwa SGGW w Warszawie na sesji agrotechnicznej konferencji „Sady i ogrody”, która odbyła się 7 listopada w PKiN w Warszawie.

Prof. Wrona zaznaczył, że rośliny sadownicze mają stosunkowo niskie wymagania pokarmowe. Roczne zużycie jednego z mikroelementów -żelaza w sadzie jabłoniowym przy plonie ok. 40 t/ha wynosi blisko 750 g/ha, z czego tylko 280 g/ha znajduje się w owocach i częściach zdrewniałych (większość zawarta w liściach). - W zależności od odczynu gleby, składniki pokarmowe, które znajdują się w glebie mogą być dostępne dla roślin, bądź też nie. Wraz z zakwaszeniem gleby zwiększa się zawartość dostępnych mikroelementów w glebie, do których zaliczamy żelazo, mangan, bor, cynk i miedź. Natomiast zmniejsza się ilość molibdenu. Przy pH zasadowym prawie wszystkie mikroelementy metaliczne ulegają uwstecznieniu, oprócz molibdenu – mówił.

Niekorzystne stosunki powietrzne panujące w glebie mogą również utrudniać pobieranie niektórych składników pokarmowych. Np. z powodu zbyt dużych ilości wody, czyli zalania system korzeniowy nie może pobrać pewnych składników pokarmowych z gleby. Deficyt mikroelementów oraz problemy z ich pobieraniem najczęściej występują na glebach lekkich, zawierających mało próchnicy o ubogim kompleksie sorpcyjnym, bardzo zlewnych lub zalanych gdy panuje w nich deficyt tlenu oraz przy nieodpowiednim odczynie.

- Spośród metod oceny potrzeb nawożenia roślin sadowniczych, metoda wizualna ma bardzo duże znaczenie w diagnostyce stanu odżywienia mikroelementami. W przypadku jednego z ważniejszych mikroskładników – boru, ważna jest również analiza pąków i analiza owoców – mówił.

Profesor omówił objawy niedoboru mikroelementów oraz ich wpływ na drzewa owocowe

Żelazo (Fe) jest aktywatorem wielu reakcji w roślinie. Przede wszystkim bierze udział w oddychaniu, fotosyntezie, utlenianiu i redukcji, podziałach komórkowych. Pełni również rolę katalityczną. Objawem niedoboru jest chloroza blaszki liściowej - od bladej zieleni poprzez żółty do białego zabarwienia. W przypadku silnego niedostatku tego składnika, pojawia się chloroza liści i całych wierzchołków pędów. W skrajnych przypadkach drzewa zamierają. Niedobór tego pierwiastka jest problem na glebach alkalicznych. Przy wysokich wartościach pH, żelazo występuje w formie nierozpuszczalnych soli. Może być również nieaktywne w roślinie.

Problemy z niedoborem żelaza występują również w przypadku przewapnowania gleby, zakłócenia aktywności korzeni, np. na skutek ich uszkodzenia, a także z powodu nadmiaru manganu. Wówczas najlepiej stosować nawożenie dolistne nawozami chelatowymi, szybko przyswajalnymi dla roślin. Generalnie w warunkach Polski fitotoksyczność żelaza w warunkach polowych nie jest notowana.

Cynk (Zn) uczestniczy w wielu procesach enzymatycznych, przez co wpływa na procesy wzrostowe roślin oraz sprzyja lepszemu pobieraniu wapnia, czyli tego składnika, który odpowiada za długość i jakość przechowywania owoców. Objawem braku cynku jest słabe kwitnienie (pąki kwiatowe nie rozwijają się), chlorozy na liściach wierzchołkowych miedzy głównymi nerwami, rozetkowatość pędów związanych ze skróceniem międzywęźli. Problemy z niedoborem tego mikroskładnika dotyczą głównie gleb alkalicznych, gleb z wysoką zawartością materii organicznej przy jednocześnie wysokim poziomie fosforu, a także w przypadku przewapnowania gleby.

Z kolei mangan (Mn) bierze udział w podstawowych reakcjach biochemicznych i wywiera wpływ na asymilację roślin. Zwiększa zawartość cukrów i witamin w plonie, a także wpływa na barwę zasadniczą skórki, co w przypadku jabłek ma bardzo duże znaczenie. Objawem niedoboru manganu jest chloroza na liściach o charakterze rozsianym z zachowaniem barwinka zielonego na całej długości pędu, ograniczenie wzrostu pędów, a w skrajnych przypadkach niedoboru drzewa zamierają. W glebach silnie kwaśnych koncentracja manganu może być toksyczna dla roślin (gdzie Mn jest uwalniany w postaci jonu Mn2+). Objawy pojawiają się jako choroba fizjologiczna zwana martwicą kory.

Miedź (Cu) jest ważnym składnikiem wielu enzymów roślinnych biorących udział w podstawowych procesach życiowych jak fotosynteza i oddychanie. Objawy niedoboru na roślinach są bardzo rzadkie, ponieważ związki miedzi stosujemy jako fungicydy, a tym samym Cu jest obecna w glebie w sadach powyżej zapotrzebowania. Problemy z niedoborem miedzi mogą wystąpić na glebach torfowych, glebach bardzo lekkich – piaszczystych.

Bor (B) uczestniczy w procesie kiełkowania pyłku oraz wzrostu łagiewki pyłkowej, polepsza zapłodnienie i zawiązywanie owoców. Odgrywa ważną rolę w transporcie węglowodanów oraz przemianach białek. Objawem niedoboru jest zewnętrzne i wewnętrzne skorkowacenie miąższu (ten objaw może być mylony z GPP), słabsze zawiązywanie owoców. Natomiast przy znacznym deficycie - nekroza wierzchołków pędów i zahamowanie wzrostu korzeni. Problemy z niedoborem boru pojawiają się na glebach alkalicznych, glebach lekkich, w przypadku przewapnowania czy suszy.

Molibden (Mo) odgrywa istotną rolę w przemianach azotu, przez co zmniejsza ilość szkodliwych azotanów w plonie. Również chlor (Cl) bierze udział w wielu procesach fizjologicznych roślin jak fotosynteza i gospodarka wodna. W większości przypadków nawożenie tymi składnikami w warunkach Polski nie ma większego znaczenia. Nadmiar Cl związany jest z zasoleniem gleby.

- Dokarmianie dolistne jest najszybszą, uzupełniającą i najtańsza aplikacją mikroelementów, ponieważ składniki te stosowane dolistnie są znacznie lepiej wykorzystywane przez rośliny niż z nawozów doglebowych i w tzw. okresach krytycznych jak intensywny wzrost roślin, niedobór składników mineralnych, susza, ograniczona aktywność korzeni, mikroskładniki można dostarczyć drogą pozakorzeniową. Stosowane w formie chelatów, kompleksów mikroelementów ze związkami organicznymi, są znacznie lepiej wykorzystywane przez rośliny. Mikronawozy mogą być stosowane w jednej cieczy roboczej z mocznikiem, siarczanem magnezu, a także z fungicydem lub insektycydem – mówił profesor Wrona.