Problemy w ochronie warzyw w integrowanej i ekologicznej uprawie

Autor: www.sadyogrody.pl 10 kwietnia 2017 12:25

Problemy w ochronie warzyw w integrowanej i ekologicznej uprawie dr Jan Sobolewski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach/ fot. Sadyogrody.pl

Sąsiadujące pola konwencjonalne mogą być źródłem środków ochrony roślin przemieszczanych z sąsiednich plantacji, np. z wodą przy zabiegach agrotechnicznych lub przenoszone przez wiatr. Drugim problemem w ekologicznym systemie uprawy warzyw są mykotoksyny wytwarzane przez niektóre gatunki grzybów w produktach roślinnych. O trudnościach w ochronie warzyw w integrowanym i ekologicznym systemie uprawy
mówił dr Jan Sobolewski z Instytutu Ogrodnictwa, podczas konferencji towarzyszącej targom Green Days 2017.

Dr Jan Sobolewski zaznaczył, że powodem wykrycia środków ochrony roślin na plantacjach ekologicznych jest możliwość ich przemieszczenia z sąsiednich plantacji (co jest szczególnie groźne w systemie ekologicznej uprawy). Przyczyną pozostałości śor może być również skażenie pól środkami o bardzo długim okresie rozpadu, stosowanymi przed założeniem plantacji warzyw w systemie ekologicznym.

Niekiedy źródłem obecności pozostałości środków ochrony roślin w produktach roślinnych są również niedozwolone działania plantatora przy aplikowaniu preparatów do ochrony (niepełna znajomość zasad ochrony roślin, zbyt mała liczba dopuszczonych preparatów). Z kolei konsekwencją stosowania nawozów z niepewnego źródła może być skażenie gleby metalami ciężkimi.

Prelegent dodał, że przy wyborze środków do integrowanej produkcji należy kierować się zasadą ochrowny organizmów pożytecznych. Środki z grupy ditiokabaminianów (mankozeb, metiram, propineb, lub tiuram) - szkodliwe dla drapieżnych roztoczy należy stosować do 1-3 razy w sezonie i nie bezpośrednio po sobie. Plantatorzy muszą uwzględniać również możliwość uodpornienia się patogenów na środki ochrony roślin. Preparaty benzimidazolowe zawierające tiofanat metylu należy stosować 1-3 razy w sezonie. Ograniczenia w integrowanej produkcji dotyczą również fungicydów zawierających chlorotalonil (aplikacja 1 raz w sezonie).

W uprawach ekologicznych, gdzie nie wolno stosować skutecznych fungicydów istnieje niebiezpieczeństwo rozwoju patogenicznych produkujących mykotoksyny, stanowiące potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Takie produkty roślinne nie powinny być przeznaczane do spożycia.

Oprócz sygnalizacji ogrodnik powinien sam prowadzić lustrację plantacji poszukując objawów choroby. Prawidłowo postawiona diagnoza pozwala na zastosowanie odpowiednich metod zwalczania chorób (zapobiegawczo lub interwencyjnie). Odpowiedni termin zabiegu zależy od biologii sprawcy choroby, czyli od tego jak zimuje, sposobu przenoszenia z innych roślin oraz od warunków rozwoju patogenu.

Dr Sobolewski jako przykład omówił mączniaka rzekomego cebuli. Peronospora destructor zimuje w postaci grzybni w mięsistych łuskach cebul i dymki, stanowiąc pierwotne źródło infekcji na wiosnę. Patogen nie zimuje w resztkach roślinnych w glebie. Objawy choroby - infekcji pierwotne dotyczą roślin w polu pozostałych z poprzedniego roku (rośliny jaśniejsze z zahamowanym wzrostem i wyginającymi się ku dołowi liśćmi). Infekcje wtórne widoczne na roślinach tegorocznych w postaci - jasnych plamek na liściach, białoszarego nalotu grzyba, zamierania liści.

W przypadku cebuli uprawianej z siewu ozimego zachodzi możliwość zakażenia roślin już w fazie siewek lub pierwszego liścia właściwego, w końcu sierpnia i początku września. Źródłem zakażenia w tym czasie może być wegetująca cebula z siewu wiosennego lub siedmiolatka. Pierwsze zarodnikowanie grzyba na roślinach cebul z zimującą grzybnią może nastąpić już od początku maja, na plantacjach z siewu ozimego, lub na początku czerwca na plantacjach nasiennych i cebuli uprawianej z dymki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM