Priorytetem Ursusa są inwestycje, ale bez zwiększania kredytów

Autor: PAP 28 marca 2017 14:06

Priorytetem Ursusa są inwestycje, ale bez zwiększania kredytów Karol Zarajczyk, prezes spółki Ursus/ fot. Zelaznastudio.pl

Priorytetem spółki Ursus na kolejne lata mają być inwestycje; spółka nie planuje obecnie emisji obligacji, ani zwiększania stanu kredytów bankowych – powiedział PAP prezes Ursusa Karol Zarajczyk. W wynikach za 2017 r. widoczne mają być efekty kontraktu zambijskiego.

„Nie planujemy zmiany polityki spółki w najbliższych latach. Priorytetem są dalsze inwestycje. Będę rekomendował przeznaczenie zysku na dalszy rozwój” – powiedział w wywiadzie dla PAP Zarajczyk.

„Nie przewidujemy emisji obligacji w najbliższym czasie. Nie będziemy pracować też na zasadzie lewarownia się na instrumentach bankowych. Kończymy emisję wcześniejszą i nie planujemy dodatkowego finansowania zewnętrznego. Moim celem jest maksymalizacja wartości spółki. Duże pole do poprawy mamy m.in. w wyniku na poziomie operacyjnym” – dodał.

W ocenie Zarajczyka, perspektywy na 2017 r. są korzystne, m.in. ze względu na kontrakty afrykańskie oraz zakładany dalszy wzrost udziału na rynku polskim.

„Rok 2016 był trudnym rokiem. Jestem zadowolony z wyników jakie osiągnęła spółka. Pokazaliśmy, że w trudnych czasach potrafimy się odnaleźć. Rok był o tyle trudny, że byliśmy w okresie spowolnienia wydatkowania środków z UE. Borykaliśmy się też z problemami natury politycznej w otoczeniu naszej inwestycji w Tanzanii. Dodatkowo można być zadowolonym z rozwoju w 2016 r. spółki-córki Ursus Bus” – powiedział.

Z raportu spółki za 2016 r. wynika, że skonsolidowany zysk netto w zeszłym roku wyniósł 17,1 mln zł wobec 7,7 mln zł w 2015 r. Przychody wyniosły 284,4 mln zł wobec 324,4 mln zł rok wcześniej.

„Perspektywa na 2017 wydaje się bardzo dobra. Wszystko zależy od tego, jak będziemy radzili sobie z realizacją kontraktu zambijskiego i od wyników przetargów autobusowych. Złożyliśmy też wniosek o grant na budowę prototypu elektrycznego samochodu dostawczego. Rok 2017 będzie na pewno rokiem równie dynamicznym jak 2016” – dodał.

W czwartek spółka Ursus podpisała umowę z zambijską firmą Industrial Development Corporation (IDC) na dostawę 2694 ciągników i 2509 maszyn rolniczych o wartości 100 mln USD. W ramach kontraktu wybudowany zostanie zakład montażowy w stolicy kraju Lusace oraz 10 punktów serwisowych na terenie całego kraju.

„To największy w historii Ursusa kontrakt, nie ograniczający się tylko do samych traktorów – tak, jak to było w przypadku np. Etiopii czy Tanzanii – ale obejmujący także inne maszyny rolnicze. Nasz zambijski partner chce być obecnym nie tylko na lokalnym rynku, ale również planuje ekspansję na bardzo perspektywiczne rynki sąsiednich krajów” – powiedział prezes spółki.

W ocenie Zarajczyka, efekty kontraktu zambijskiego będą widoczne w wynikach spółki od II połowy 2017 r.

„Po wejściu w życie tego kontraktu od razu zaczynamy jego realizację. Już rozpoczynamy fazę projektowania hali, ubiegamy się o pozwolenia na budowę i w momencie uruchomienia kredytu międzyrządowego od razu zaczynamy prace. Myślę, że II połowa tego roku to moment, gdy będą już widoczne efekty tego kontraktu” – powiedział.

Pytany przez PAP o ryzyka polityczne związane z kontraktem zambijskim, Zarajczyk ocenił, że Zambia jest jednym z najbardziej stabilnych i demokratycznych państw Afryki.

„Dodatkowo ranga zambijskich polityków, którzy są blisko zaangażowani w inwestycje daje duże bezpieczeństwo polityczne projektu. Ryzyka, które ja widzę, to zagrożenia logistyczne związane z budową 10 punktów serwisowych na ternie całego kraju. To jednak nie jest kluczowa część tego kontraktu i nie rzutuje na całość inwestycji” – powiedział.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI