Prezes SPS: Rynek wymusza hodowlę nowych odmian jabłoni

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 08 grudnia 2015 09:08

Prezes SPS: Rynek wymusza hodowlę nowych odmian jabłoni Maciej Lipecki, Prezes Stowarzyszenia Polskich Szkółkarzy/ fot. sadyogrody.pl

- Zmiany w doborze odmian produkowanych w szkółkach są procesem naturalnym. Na całym świecie postępuje hodowla, dzięki czemu ośrodki wypuszczają na rynek nowe odmiany, które - w moim mniemaniu - są lepsze niż te poprzednie. Zmieniają się również upodobania konsumenckie. W ostatnich latach polscy handlowcy wyszli poza tradycyjne rynki, aby móc na nich zaistnieć trzeba oferować towar, który na tych rynkach się sprzedaje – mówił Maciej Lipecki, Prezes Stowarzyszenia Polskich Szkółkarzy (SPS), podczas Konferencji Sadowniczo-Warzywniczej Hort-Technika Kielce 2015.

- Hitem ostatnich sezonów stała się odmiana ‘Red Jonaprince’. W ciągu ostatnich 4-5 lat miliony drzewek tej odmiany zostały posadzone w polskich sadach. Dwa lata temu na Zachodzie Europy pojawił się ‘Red Jonaprince Select’ inaczej ‘Wilton’s Star’. W tym roku już pierwsza polska szkółka oferowała drzewka tej mutacji, a na przyszły rok będzie to  już kilka polskich szkółek – zaznaczył Maciej Lipecki. Dodał, że w przypadku odmiany ‘Red Jonaprince Select’ opłata licencyjna jest dwa razy wyższa niż u odmiany standardowej.

- U standardowego 'Red Jonaprinca' jest więcej zielonego, widać więcej paskowań, natomiast kolor Selecta to głęboka czerwień, niemal bez pasków. Hodowcy twierdzą, że w chwili zbioru już 90 proc. owoców pokryta jest w 100 proc. rumieńcem. Ciekawostką jest, że zawiązki po czerwcowym opadaniu ‘Red Jonaprinca’ są zielone, natomiast u ‘Red Jonaprince Select’ czerwone – powiedział prezes SPS.

- Dwie główne odmiany będące przedmiotem obrotu światowego to ‘Golden Delicious’ i ‘Red Delicious’. Ważny czynnik w hodowli nowych odmian stanowią również wymagania sieci handlowych. W Polsce zainteresowanie odmianą ‘Red Delicious’ rozpoczęło się nie od wyjścia na te rynki daleko wschodnie, lecz od momentu, gdy sieci handlowe zażądały dostarczania jabłek odmiany ‘Red Delicious’, którymi handlują na całym świecie – powiedział Lipecki.

Przypomniał, że odmiana ‘Red Delicious’ po groźnej zimie w sezonie 1986/87 niemal w 100 proc. zniknęła z polskich sadów. - Ostatnie lata przynoszą renesans tej odmiany w naszym kraju. Jeżeli podejmuje się decyzję o sadzeniu to trzeba być świadomym, że odmiana ta ma niedostateczną mrozoodporność, a ponadto duże wymagania cieplne, co wiąże się również ze smakiem owoców. Sandomierskie jest predysponowane do sadzenia tego rodzaju odmian. Jeżeli ta ponowna introdukcja się powiedzie i nauczymy się osiągać wysokie plony z uprawy 'Red Deliciousa' to będzie ogromna szansa dla polskiego sadownictwa – mówił ekspert.

- Pierwsza mutacją odmiany ‘Red Delicious’ w naszym kraju był ‘Campsur’, przez niektórych nazwy ‘Red Chief’. To rzeczywiście ta sama odmiana, jednak ‘Red Chief’ jest nazwą zastrzeżoną, natomiast ‘Camspur’ nie jest objęty licencją - każdy może produkować tą odmianę. Na podstawie kilkuletnich doświadczeń w naszym kraju można powiedzieć, że mutant ‘Starkrimson’ wydaje się być nieźle dostosowany do warunków klimatycznych Polski. Jednak w porównaniu z nowszymi mutacjami słabiej się wybarwia, w głębi korony nie zawsze to jest pełne wybarwienie 100 proc. – zaznaczył Prezes SPS.

Według Macieja Lipeckiego interesującą odmianą na rynku szkółkarskim jest ‘Early Red One’ Erovan. - To francuska mutacja odmiany ‘Red Pink’. Jednak w odróżnieniu od odmiany ‘Camspur’ cechuje się innym charakterem wzrostu - rośnie dość silnie, dlatego powinna być okulizowana na podkładkach karłowych. Odmiana ‘Early Red One' Erovan dobrze owocuje, a także pięknie się wybarwia. Pochodną tej odmiany jest ‘Jeromine’, o bardzo smacznych owocach – mówił.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM