Polskie szkółkarstwo rośnie w siłę. Mocno zwiększamy eksport

Autor: Puls Biznesu 19 stycznia 2017 09:04

Polskie szkółkarstwo rośnie w siłę. Mocno zwiększamy eksport fot. shutterstock.com

Jesteśmy już znani w świecie nie tylko z produkcji i eksportu owoców - jabłek, borówek czy porzeczek. W ich cieniu niepostrzeżenie rosną produkcja oraz eksport drzewek i krzewów owocowych. Mocni jesteśmy też w innych roślinach, a wiele wskazuje na to, że ruch w branży będzie coraz większy - pisze "Puls Biznesu".

Rośliny żywe - tak Główny Urząd Statystyczny (GUS) określa kategorię, w której mieszczą się drzewa, krzewy i sadzonki. Ich sprzedaż zagraniczną zwiększyliśmy ze 141 mln zł w 2006 r. do 354 mln zł w 2015. Całorocznych danych za 2016 r. jeszcze nie ma. Sadownicy mówią jednak o poruszeniu, a nawet eksportowym boomie.

- Sprzedaż owoców do Rosji jest zablokowana, więc Rosjanie inwestują w sady. Duże nasadzenia widać też m.in. w Mołdawii, na Białorusi i w Kazachstanie, które mogą eksportować do Rosji, więc opłacalność produkcji jabłek znacznie tam wzrosła. Nasi szkółkarze, którzy wyspecjalizowali się również w drzewkach dla sadowników, mówią o dużym wzroście popytu z tamtego regionu - mówi w rozmowie z "PB", Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP. 

O dynamicznym rozwoju branży świadczą rosnąca skala działania szkółek i poszerzanie oferty, a o rosnących zakupach Polaków - rozwój centrów ogrodniczych i powiększające się działy roślin w supermarketach. Popyt nakręcają też inwestycje - budowa dróg, osiedli, biurowców i walka ze smogiem. 

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI