Polacy wciąż niewiele wiedzą na temat środków ochrony roślin

Autor: www.sadyogrody.pl 07 lutego 2017 13:39

Polacy wciąż niewiele wiedzą na temat środków ochrony roślin fot. shutterstock.com

Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin przeprowadziło ogólnopolskie badanie, którego celem było sprawdzenie wiedzy Polaków na temat środków ochrony roślin – w tym o ich wpływie na żywność i nasze zdrowie. Okazało się, że ogólny poziom wiedzy na temat środków ochrony roślin jest relatywnie niski – wskaźnik poprawnych odpowiedzi na pytania z nimi związane wyniósł jedynie 25 proc.

Wokół środków ochrony roślin krąży wiele mitów. Rzekomo „wszechobecna chemia” sprawia, że owoce i warzywa nie smakują już tak dobrze jak dawniej. Natomiast środki ochrony roślin stosuje się już od ponad 5000 lat – co wiedziało tylko 11 proc. badanych. Zatem mało prawdopodobne jest, abyśmy pamiętali smak czy zapach sprzed „chemizacji” rolnictwa.

Innym, mało znanym faktem jest to, że środki ochrony roślin w Unii Europejskiej podlegają najostrzejszym regulacjom prawnym spośród wszystkich środków chemicznych w tym leków – tylko 32 proc. badanych poprawnie zgodziło się z tym stwierdzeniem. Oprócz środków ochrony roślin kontrolowana jest też żywność. Szereg instytucji czuwa nad jej bezpieczeństwem od uprawy w polu po produkty na półce sklepowej.

Wśród Polaków obserwuje się bardzo silne przeświadczenie, że substancje pochodzenia naturalnego są zawsze lepsze od syntetycznych (78 proc. badanych). Tymczasem bezpieczeństwo substancji naturalnych bywa bardzo złudne. Przykładem jest chlorek sodu, czyli na co dzień używana sól kuchenna, która może być śmiertelną trucizną (w dawce powyżej 100-200g). Nawet czysta woda może nam zaszkodzić. Spożycie 6 litrów wody na raz przez dorosłego człowieka może wywołać poważne zaburzenia gospodarki jonowej, a nawet doprowadzić do zgonu. Prosty podział na substancje naturalne, czyli bezpieczne i zdrowe oraz „sztuczne”, a więc groźne i szkodliwe, jest więc uproszczony i nieprawdziwy.

Ponadto ponad połowa respondentów nie zdaje sobie sprawy z tego, że grzyby porażające niechronione warzywa i owoce mogą być szkodliwe dla naszego zdrowia, ponieważ produkują toksyczne substancje (mikotoksyny). Dlatego nie należy jeść żywności  z jakimikolwiek śladami rozwoju chorób grzybowych, np. pleśni.

Czy świat bez środków ochrony roślin jest w ogóle możliwy?

Mimo, że prawie 1/3 badanych uważa, że współczesne rolnictwo może obyć się bez środków ochrony roślin, prawda jest taka, że bez nich wysokość i jakość światowych plonów byłyby znacząco niższe. W zależności od konkretnych upraw spadek plonów sięgnąłby nawet 90 proc. Wyżywienie rosnącej populacji świata to obecnie jedno z największych globalnych wyzwań politycznych, ekonomicznych i społecznych.

„Środki ochrony roślin to swoiste leki dla roślin i tak powinniśmy o nich myśleć. Są stosowane tylko wtedy, kiedy jest to potrzebne i w skrupulatnie wymierzonych dawkach. To jedno z podstawowych narzędzi pracy rolnika. Wyniki badań pokazują, że konsumenci nie są tego świadomi i stąd liczne wątpliwości. Dlatego PSOR prowadzi działania edukacyjne, aby konsumenci świadomie i bez obaw sięgali po warzywa i owoce – powiedziała Aleksandra Mrowiec, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin.

Łącząc najnowsze osiągnięcia nauki, techniki i technologii, środki ochrony roślin zabezpieczają uprawy i płody rolne przed licznymi szkodnikami, chwastami i chorobami, które mogą negatywnie wpływać na jakość i bezpieczeństwo żywności. Naukowcy opracowując substancje czynne, wchodzące w skład środków ochrony roślin, podpatrują naturę. Przykładowo – pyretryna – jest znana jako środek ochrony roślin pomagający zwalczać szkodniki od wieków. Odkrycie owadobójczych właściwości tej substancji przypisuje się Chińczykom, którzy pozyskiwali ją do ochrony swoich plonów m. in. z popularnej chryzantemy. W formie syntetycznej pyretryna znana jest jako permetryna.

Branża środków ochrony roślin jest jedną z najbardziej regulowanych w Unii Europejskiej. Wprowadzenie środka ochrony roślin na rynek to około 10 lat pracy, ponad 100 różnego rodzaju badań i kilkadziesiąt tysięcy stron dokumentacji. Nowy środek jest wprowadzany na rynek wyłącznie jeżeli jest bezpieczny dla rolnika, dla środowiska naturalnego, dla uprawy oraz dla konsumentów żywności wyprodukowanej z roślin chronionych danym produktem. Skomplikowana ocena ryzyka jest prowadzona na podstawie wielu niezależnych badań nad bezpieczeństwem preparatu. Warto dodać, że analiza kwestii bezpieczeństwa stanowi około 30 proc. kosztów związanych z wprowadzaniem do sprzedaży nowej substancji czynnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI