Podkładki dla jabłoni – ocena ich przydatności w produkcji sadowniczej

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 15 grudnia 2015 13:25

Podkładki dla jabłoni – ocena ich przydatności w produkcji sadowniczej W 2014 roku największy udział w produkcji szkółkarskiej miała podkładka M.9 (48,3 proc.)/ fot. shutterstock.com

- Odpowiednie dobranie podkładki do odmiany szlachetnej jabłoni warunkuje obfite owocowanie drzew w sadzie. Dobór podkładki musi uwzględniać siłę wzrostu, wrażliwość na działanie niskich temperatur, oraz odporność na najgroźniejsze choroby i szkodniki – mówił dr Paweł Bielicki, z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, podczas 8. Konferencji Odmianowej.

- Podkładka powinna zapewniać dobre zrastanie z odmianą szlachetną. - Istotne znaczenie ma również dostosowanie podkładki do typu gleb oraz jej zasobności w składniki pokarmowe i wodę. Poszczególne podkładki różnią się między sobą m.in. siłą wzrostu i zdolnością ukorzeniania się – powiedział dr Paweł Bielicki.

Dodał, że według informacji PIORiN-u w ubiegłym roku do obrotu zakwalifikowano około 27,5 mln podkładek do produkcji jabłoni, z czego 98,5 proc. stanowiły podkładki wegetatywne. - Największy udział w produkcji szkółkarskiej miała podkładka M.9 (48,3 proc.). Drugie miejsce zajmuje półkarłowa podkładka M.26 (20 proc.). Drzewka na tej podkładce rozpoczynają owocowanie w 2-3 roku po posadzeniu. M.26 w szczególności jest zalecana dla odmian jabłoni średnio silnie i słabo rosnących – zaznaczył ekspert.

- Mniejsza produkcja przypada na podkładkę M.7 (9,5 proc.), która przede wszystkim jest stosowana w przypadku odmian słabo rosnących, tj. ‘Idared’ i ‘šampion’. Podkładka P.60 stanowiła 8,2 proc. udział w produkcji. Posiada siłę wzrostu na pograniczu podkładki M.9 i M.26, także drzewka na tej podkładce cechują się słabszym wzrostem od szczepionych na M.26 – mówił dr Bielicki. Dodał, że podkładka P.60 polecana jest dla odmian umiarkowanie silnie rosnących.

- Zaletą podkładki P.14 prócz większej wytrzymałości na mróz (niż M.26) jest przydatność do uprawy na glebach lżejszych, lub średnio żyznych. Podkładka wytwarza dość silny system korzeniowy, dzięki czemu drzewka dobrze znoszą okresowy niedostatek wody, a także nie wymagają stosowania podpór. Przez pierwsze lata drzewka charakteryzują się dość silnym wzrostem, lecz z chwilą wejścia w pełnię owocowania ich wzrost wyraźnie słabnie. Podkładka P.14 jest wykorzystywana dla odmian słabo i umiarkowanie rosnących – oznajmił prelegent.

Dodał, że udział pozostałych podkładek w produkcji drzewek jabłoni jest niewielki – podkładki A.2, MM.106, P.22 i siewek Antonówki Zwykłej łącznie zajmują 1,2-1,8 proc.

- P 66 jest nową podkładką hodowli Instytutu Ogrodnictwa. Pod względem siły wzrostu zaliczana jest do podkładek karłowych. Wytrzymałość na mróz jest podobna do M.26. Podkładka P 66 cechuje się niska podatnością na parcha i mączniaka, zaś większą na zgniliznę pierścieniową podstawy pnia i zarazę ogniową. Odmiany szczepione na tej podkładce wymagają stosowania podpór i powinny być uprawiane na żyznych glebach – powiedział dr Bielicki.

Poinformował, że również podkładka P 67 jest zaliczana do karłowych (siła wzrostu podobna do M.9). - Dla niektórych odmian wzrost może być jednak silniejszy. Wytrzymałość tej podkładki na mróz jest zbliżona do M.26. Podkładka P 67 charakteryzuje się niską podatnością na parcha i mącznika jabłoni, zaś średnią na zgniliznę pierścieniową podstawy pnia. Większe zagrożenie może stanowić zaraza ogniowa. Jabłonie szczepione na P 67 wymagają stosowania podpór i powinny być uprawiane na glebach żyznych – mówił.

Dodał, że zarówno podkładka P 66, jak również P 67 dobrze zrastają się ze wszystkimi odmianami polecanymi do uprawy w Polsce. – Słabą siłę wzrostu posiada podkładka Pb-4. Drzewka szczepione, bądź okulizowane na tej podkładce powinny być sadzone na glebach żyznych, o uregulowanych stosunkach wodnych. Podkładka ta wymaga również stosowania podpór, od pierwszego roku po posadzeniu. Polecana jest dla odmian jabłoni silnie rosnących – powiedział ekspert.

Dr Paweł Bielicki z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach zaznaczył, że poprzez wprowadzenie do produkcji sadowniczej nowych, lepszych podkładek dla jabłoni można w większym stopniu stymulować uprawę drzew w sadzie, co prowadzi do obniżenia kosztów i zwiększania konkurencyjności polskich jabłek na światowych rynkach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM