Oszczędne nawożenie upraw fosforem i potasem

$data.author.description Autor: www.farmer.pl 10 listopada 2015 10:50

Oszczędne nawożenie upraw fosforem i potasem O prawidłowym nawożeniem fosforem i potasem należy myśleć w kategorii długoterminowej/ fot. shutterstock.com

O prawidłowym nawożeniem fosforem i potasem należy myśleć w kategorii długoterminowej. Oba pierwiastki są dość dobrze zatrzymywane przez glebę i nie ulegają tak dynamicznym przemianom w tym i stratom jakim ulega chociażby azot – podaje www.farmer.pl

W zależności chociażby od stanowiska, typu gleby czy rodzaju zmianowania zawartość przyswajalnego fosforu i potasu mogą znacznie się różnić. Nawet na jednym polu o dużej zmienności glebowej mogą pojawić się skrajne wyniki.

Jak jednak interpretować analizy glebowe? Co tak naprawdę oznacza dana klasa przyswajalności w poszczególne pierwiastki. W którym przypadku możemy zmniejszyć dawki nawozowe, a w którym dawki powinniśmy zwiększyć? Takie wątpliwości najlepiej rozwiał by wykonany na podstawie tych badań plan nawozowy oparty na bilansie tych pierwiastków. Można to jednak również zrobić mniej precyzyjnie, opierając się jedynie na wynikach ze OSCHR.

W określaniu poziomu przyswajalności fosforu i potasu przydana będzie tabelka zamieszczona w załączniku. Na jej podstawie możemy odczytać odpowiednią klasę zasobności. Zazwyczaj określenia te od razu nadawane są przez OSCHR (Okręgowa Stacja Chemiczno-Rolnicza) .

Jak postępować jednak dalej by dopasować wielkości dawek nawozów do określonej zasobności stanowiska?

Jeżeli gleba wykazuje niską zawartość w przyswajalne składniki konieczne jest zwiększenie dawek nawozowych P i K. Z jednej strony one muszą pokryć potrzeby pokarmowe rośliny następczej, ale z drugiej powinny choć trochę przywrócić naturalną zasobność gleby w kierunku wartości co najmniej średniej. Zwiększyć wówczas powinniśmy nawożenie o 20-30 proc.

Przy niskiej zawartości tych pierwiastków bardzo ważne stają się wszelkie zabiegi wzbogacające stanowisko w P i K, które w takim przypadku okazują się wręcz niezbędne. Zaliczyć do nich należy siew międzyplonów, wprowadzanie do gleby materii organicznej (nawozy naturalne, przyorywanie słomy, odpowiednie zmianowanie). Taka praktyka podniesie naturalną zasobność gleby w P i K, a ponadto poprawi jej zdolności sorpcyjne, dzięki czemu będzie mogła zatrzymać w swoim kompleksie sorpcyjnym więcej jonów.

Jeżeli zawartość P i K mieści się w dolnych granicach zasobności średniej, planowane dawki fosforu i potasu wprowadzane wraz z nawozami mineralnymi muszą być przynajmniej równe (a najlepiej nieco wyższe) niż potrzeby pokarmowe danej rośliny. Jeżeli wartości mieszczą się w górnych granicach klasy średniej można ograniczyć dawkę o maksymalnie 20 proc. w stosunku do potrzeb pokarmowych.

Czytaj więcej w serwisie www.farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI