Olbrzymie znaczenie pszczół miodnych w zapylaniu upraw sadowniczych

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 27 kwietnia 2015 09:33

Olbrzymie znaczenie pszczół miodnych w zapylaniu upraw sadowniczych www.shutterstock.com

Jaka jest prawdziwa wartość pszczoły miodnej dla gospodarki? - Wartość produktów pszczelich to zaledwie 1/10 lub nawet 1/100 tego, co dają one człowiekowi i przyrodzie, jako zapylacze roślin uprawnych i dziko rosnących - mówił dr hab. Zbigniew Kołtowski (prof. IO), podczas konferencji „Innowacyjne Technologie dla polskiego ogrodnictwa”.

- Pszczoły są doskonałym wektorem zapylania krzyżowego, które w decydującym stopniu mówi nam o poziomie plonowania. - Rośliny bronią się przed zapyleniem własnym pyłkiem wytwarzając mechanizmy, tj. rozdzielnopłciowość, przedsłupność i przedprątność - mówił profesor Instytutu Ogrodnictwa. Dodał, że są jeszcze inne sposoby obrony rośliny przed samozapyleniem, np. zjawisko różnosłupkowości (heterostylia).

Poinformował, że w naszych szerokościach geograficznych, wśród roślin obcopylnych występują w zasadzie tylko rośliny wiatropylne, które stanowią około 22 proc., a także gatunki owadopylne, obejmujące, aż 78 proc.

- Obecnie 90 proc. znanych na świecie narodowych zasobów żywności reprezentowanych jest przez 82 artykuły spożywcze (zakwalifikowanych do produktów roślinnych), z których 77 proc. jest zapylane przez pszczoły, a dla 48 proc. z nich pszczoły są najważniejszymi zapylaczami - mówił dr hab. Kołtowski.

Dodał, że według Programu Środowiskowego ONZ 84 proc. z 264 gatunków roślin uprawianych w Europie jest zapylanych przez owady zapylające, przede wszystkim pszczoły, a 90 proc. roślin dziko rosnących - wyłącznie przez pszczoły Apiformes.

Na świecie żyje ponad aż 20 tys. gatunków pszczół, a w Polsce około 480 gatunków, z których większość to trzmiele i pszczoły samotnice. - Warto zauważyć, że blisko połowa krajowych gatunków pszczół znajduje się na czerwonej liście gatunków ginących i zagrożonych. Stąd takie duże zainteresowanie owadami pożytecznymi, docenia się ich znaczenie - zaznaczył prelegent.

Zakomunikował, że efektywność wzrostu plonów dzięki owadom zapylającym to średnio dla produkcji kawy i kakao 39 proc., orzechów 31 proc., a owoców 23 proc.

W Instytucie Ogrodnictwa prowadzone są badania nad wymogami zapylania roślin uprawnych. - W przypadku jabłoni przy swobodnym dostępie owadów procent zawiązywanych owoców w stosunku do liczby kwiatów wynosi 6,1-20, a u gruszy 8,0-22,3. Jeżeli te gatunki pozbawimy owadów zapylających, to zawiązywanie owoców będzie bardzo mizerne - zaznaczył Profesor Instytutu.

- Znaczenie pszczół miodnych w zapylaniu upraw sadowniczych jest bardzo duże, ponieważ następuje wyniszczenie naturalnych zapylaczy poprzez chemizację i zanieczyszczenia środowiska, a także likwidacja ich miejsc gniazdowania. Do upraw możliwy jest przewóz rodzin pszczelich, dopasowanie terminu jak i miejsca zapylenia - powiedział dr hab. Zbigniew Kołtowski. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM