Ochrona sadu: Jak zwalczać mszyce latem?

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 26 czerwca 2016 16:28

Ochrona sadu: Jak zwalczać mszyce latem? Przy bardzo licznym występowaniu bawełnicy korówki w czerwcu należy wykonać zabieg zwalczający/ fot. sadyogrody.pl

Okres upalnej pogody sprzyja rozwojowi populacji mszyc. Szczególnej uwagi wymagają mszyca jabłoniowo–babkowa oraz bawełnica korówka, które przy większej liczebności są trudne do zwalczenia.

W polskich sadach jabłoniowych najczęściej spotykamy mszycę jabłoniową (larwy w kolorze zielonym), mszycę jabłoniowo babkową (szare) oraz bawełnicę korówkę (larwy pokryte białą przędzą). Mszyca jabłoniowa nie sprawia większych problemów w zwalczaniu, wykazuje się także niższą szkodliwością. Żeruje najczęściej na końcach pędów, na młodych liściach i niezdrewniałych częściach gałązek.

Nieco inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku mszycy jabłoniowo-babkowej. Jej żerujące larwy wpuszczają do komórek toksyczną ślinę, która powoduje zwijanie i deformację liści a także pobliskich zawiązków. W uszkodzonych liściach utrudniony jest transport asymilatów, w związku z czym układowe aficydy (preparaty zwalczające mszyce) również mają kłopot z dotarciem do porażonych części roślin. W konsekwencji zwalczanie mszycy jabłoniowo – babkowej jest o wiele trudniejsze i oprysk trzeba wykonać już po zauważeniu pierwszych kolonii szkodnika.

Bawełnica korówka – natężenie jej występowania jest różne w poszczególnych sezonach i w znacznym stopniu zależy od przebiegu zimy. Wynika to stąd iż bawełnica nieprzystosowana do naszych warunków klimatycznych w mroźne zimy przemarza. Niestety przebieg pogody ostatnich dwóch sezonów zimowych można określić jako daleki od mroźnego, w związku z czym zagrożenie w obecnym sezonie może być wysokie, szczególnie w intensywnych sadach w których stosuje się nieselektywne insektycydy.

Zwalczanie bawełnicy jest trudne z tej przyczyny iż żeruje na korze, a jej larwy są pokryte włóknistym nalotem, który skutecznie chroni je przed kontaktem z pestycydami. Jednak jej szkodliwość jest ograniczona i nie trzeba wzbudzać alarmu gdy na pniu lub starszych gałęziach dostrzeżemy kolonie szkodnika. Zabieg trzeba jednak wykonać kiedy obserwujemy szkodnika na tegorocznych pędach, na które najczęściej przenosi się w czerwcu przy licznym występowaniu.

Zwalczanie bawełnicy jest trudne, jednak możemy do tego celu „wykorzystać” organizmy pożyteczne. Z tej przyczyny warto w sadzie prowadzić ochronę selektywnymi preparatami, które nie zniszczą jej naturalnych wrogów. Niestety ich skuteczne działanie rozpoczyna się w późniejszej części sezonu (lipiec – sierpień), dlatego przy bardzo licznym występowaniu w czerwcu powinniśmy wykonać zabieg zwalczający.

Do ochrony przed bawełnicą jak też innymi mszycami polecamy stosowanie selektywnych aficydów, które zwalczą szkodniki nie niszcząc ich naturalnych wrogów. Niestety w tej grupie znajdziemy tylko dwa preparaty: Pirimor oraz Teppeki.

Pirimor, środek z grupy karbaminianów, obecnie jest zarejestrowany do zwalczania mszycy jabłoniowej w dawce 0,4 kg/ ha. W poprzednich sezonach rejestracja obejmowała również inne mszyce (w tym bawełnicę korówkę) w dawce 0,75 kg/ ha. Oprysk wykonujemy w warunkach podwyższonej wilgotności: wcześnie rano lub wieczorem, o ile spodziewamy się ciepłej nocy (powyżej 15 st. C). Efekty działania Pirimoru widoczne są szybko po oprysku.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM