Ochrona przed parchem na początku sezonu

Autor: Michał Gwara/ www.sadyogrody.pl 09 kwietnia 2018 10:45

Ochrona przed parchem na początku sezonu fot. Michał Gwara

Sezon ochrony zbliża się wielkimi krokami i czas przygotować się na pierwsze zabiegi ochronne. Poza wczesnym zwalczaniem szkodników – o czym pisaliśmy wcześniej – nadchodzi czas na ochronę przed parchem jabłoni.

Pierwsze zabiegi przeciwko parchowi wykonujemy tradycyjnie fungicydami miedziowymi. Ponieważ mają one działanie zapobiegawcze, opryskujemy przed spodziewanymi opadami. Niecelowe jest dodawanie Delanu do preparatów miedziowych, gdyż ich odporność na zmywanie jest podobna do ditianonu, a ponadto presja chorobowa we wczesnym okresie jest niska. Lepszym rozwiązaniem jest więc systematyczne zabezpieczanie pękających pąków z użyciem samej miedzi. Do cieczy roboczej warto dodać jedynie niewielką dawkę zwilżacza, który spowoduje lepsze rozprowadzenie fungicydu na liściach. Zwilżacza nie dodajemy jednak jeśli wykonujemy mieszaninę z dolistnymi nawozami.

Warto dodać iż na rynku funkcjonują preparaty miedziowe zarejestrowane jako nawozy. Te zawierające tą samą substancję czynną co zarejestrowane środki ochrony (tlenochlorek miedzi, wodorotlenek miedzi, tlenek miedzi) wykazują takie same właściwości jak fungicydy. Trzeba tylko sprawdzić ilość substancji aktywnej i dopasować dawkę. Opryski preparatami miedziowymi wykonujemy zwykle 2-3 krotnie w sezonie, od okresu pękania pąków. Po tym czasie, ale przed fazą zielonego pąka możemy zapobiegawczo użyć fungicydów ditiokarbaminianowych lub ditianonu. Od fazy zielonego pąka stosujemy zapobiegawczo ditianon (Delan i in.).

Jeśli przed opadami drzewa nie zostaną zabezpieczone lub nastąpi silniejsza infekcja, zachodzi konieczność zastosowania preparatów interwencyjnych. We wczesnych fazach rozwoju dobrze sprawdza się dodyna (Syllit, Carpene), jednak pod pewnymi warunkami. Stosujemy ją nie później niż do fazy różowego pąka. Temperatura podczas oprysku nie powinna być zbyt niska (min. 6 st. C), należy również unikać mieszania z innymi preparatami i nawozami. Ponadto w wielu sadach wciąż występuje wysoka odporność na dodynę – wówczas nie powinniśmy jej stosować. W takiej sytuacji możemy użyć preparatów z innych grup chemicznych, jak anilinopirymidyny, strobiluryny czy SDHI. Poza działaniem poinfekcyjnym dodyna wykazuje także dobry efekt zapobiegawczy, więc nie ma potrzeby dodawania innych fungicydów kontaktowych.

Sukces w ochronie przed parchem buduje się przez właściwą ochronę od samego początku sezonu, jednak najważniejszy okres zaczyna się od fazy zielonego pąka jabłoni. Wówczas stosujemy najsilniejsze preparaty zapobiegawcze oraz – w razie potrzeby – poinfekcyjne. Czas ten jest przed nami, a w naszym serwisie będziemy na bieżąco informować o bieżących zaleceniach ochrony.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM