Nowa wizja rolnictwa holenderskiego – czyli rolnictwa w obiegu zamkniętym



farmer.pl - 16 października 2019 15:07


10 października w Ambasadzie Królestwa Niderlandów w Warszawie odbyło się spotkanie pt. Rolnictwo w obiegu zamkniętym. Było ono jednym z cyklu Circular Week 2019 (Międzynarodowego Tygodnia Gospodarki Obiegu Zamkniętego).


Konferencję otworzyła Carolien Spaans, Radca Rolny Ambasady KN w Warszawie. Na temat nowej wizji rolnictwa holenderskiego – czyli rolnictwa w obiegu zamkniętym, mówił Roel Jongeneel z Uniwersytetu w Wageningen. Jak podkreślał, Holandia jest bardzo specyficznym krajem, bo mimo małej powierzchni, prowadzi bardzo dużą produkcję rolną, którą w ogromnej swojej części eksportuje. Poza tym istnieje tutaj bardzo duże zagęszczenie hodowli zwierząt, przy jednoczesnej wysokiej gęstości zaludnienia (510 osób na km kwadratowy). Na przykład na 1 km kwadratowy przypada tu 103 krowy, 286 świń czy 1065 szt. drobiu. Dla porównania koncentracja produkcji zwierzęcej w Polsce odpowiednio wynosi: 19, 36 i 257 szt. Z tego tytułu pojawia się ogromna presja środowiskowa np. ograniczenia w postaci liczby produkcji zwierząt czy nawozów naturalnych (eksport). Dlatego Holandia wprowadza w życie wizję tzw. rolnictwa w obiegu zamkniętym. Zdaniem Jongeneel’a opiera się ono na trzech zasadach. Po pierwsze powtórne używanie zasobów, po drugie – recykling, czyli ponowne wprowadzenie do systemu i po trzecie redukcja, czyli ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.

Również o realizacji wizji: ścieżka holenderskiego rolnictwa w kierunku rolnictwa w obiegu zamkniętym, z uwzględnieniem zdrowych gleb rolnych mówił Jasper Dalhuisen z Ministerstwa Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności w Holandii. Jak podkreślał, ważne jest wytwarzanie żywności w sposób zrównoważony, przy jednoczesnej odpowiedzialności społecznej. Poprzez m.in. podnoszenie jakości gleby, dbanie o bioróżnorodność, łagodzenie skutków zmian klimatu. A także zmniejszenie marnowania żywności. Na ten ostatni temat wypowiadała się Sanne Stroosnijder z Uniwersytetu w Wageningen i inicjatywy: Zjednoczeni Przeciwko Marnowaniu Żywności. Zauważyła ona, że w Holandii udało się ten trend ograniczyć, bo np. w 2016 r. wskaźnik ten wynosił na osobę 41 kg marnowanej rocznie żywności, a w roku 2019 tylko 34 kg. Prelegentka podała, że rocznie w UE marnuje się aż 88 mln t żywności czyli ok. 20 proc. całkowitej produkcji. Najczęściej ludzie wyrzucają pieczywo, nabiał, owoce i ziemniaki.

Cały artykuł w serwisie farmer.